Z ostatniej chwili: Trump grozi atakiem na Iran, fundusze ETF sprzedały BTC warte 6,3 mld USD – coś wiedzą?

Z ostatniej chwili: Trump grozi atakiem na Iran, fundusze ETF sprzedały BTC warte 6,3 mld USD – coś wiedzą?

Bitcoin zmaga się z największym odpływem kapitału z funduszy ETF w swojej historii, podczas gdy na Bliskim Wschodzie ponownie rośnie ryzyko eskalacji konfliktu. W ciągu ostatnich 30 dni amerykańskie fundusze Spot Bitcoin ETF odnotowały rekordowe odpływy netto wynoszące 6,35 mld dolarów. Jednocześnie Iran utrzymuje zamknięcie Cieśniny Ormuz, Donald Trump grozi kolejnym uderzeniem na Iran, a negocjatorzy obu stron lecą do Szwajcarii, próbując uratować porozumienie pokojowe. To mieszanka, która tworzy wyjątkowo trudne środowisko dla aktywów ryzykownych. Inwestorzy muszą dziś ocenić jednocześnie ryzyko geopolityczne, perspektywy rynku energii oraz odpływ kapitału instytucjonalnego z rynku kryptowalut.

Najważniejsze fakty

  • Amerykańskie fundusze Spot Bitcoin ETF zanotowały rekordowe odpływy netto wynoszące 6,35 mld dolarów w ciągu 30 dni.
  • Jest to największy 30-dniowy odpływ w historii wszystkich 582 obserwowanych przez Galaxy Research okresów kroczących.
  • Donald Trump zagroził Iranowi kolejnym atakiem, jeśli Teheran nie powstrzyma wspieranych przez siebie grup w Libanie.
  • Iran utrzymuje zamknięcie Cieśniny Ormuz i uzależnia dalsze działania od przebiegu negocjacj, a do Szwajcarii udała się jedna z najwyższego szczebla delegacji irańskich od początku konfliktu.
  • Głównym celem USA pozostaje ponowne otwarcie Cieśniny Ormuz i uniknięcie globalnego szoku energetycznego.

Rekordowy odpływ z ETF-ów nie jest przypadkiem

Jeszcze kilka miesięcy temu fundusze Spot Bitcoin ETF były głównym źródłem popytu na rynku kryptowalut. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Według Galaxy Research w ciągu ostatnich 30 dni z amerykańskich ETF-ów wypłynęło netto 6,35 mld dolarów. To największy taki odpływ od momentu uruchomienia funduszy i najsłabszy wynik spośród wszystkich analizowanych okien trzydziestodniowych.

Tego typu dane pokazują, że instytucje nie wróciły jeszcze do agresywnego kupowania Bitcoina. Wręcz przeciwnie. Część kapitału wyraźnie redukuje ekspozycję na ryzykowne aktywa w okresie rosnącej niepewności makroekonomicznej i geopolitycznej.

To szczególnie istotne, ponieważ historycznie silne odbicia Bitcoina bardzo często wymagały stabilizacji lub powrotu dodatnich przepływów do funduszy ETF. Na razie rynek nie otrzymał jeszcze takiego sygnału.

Trump ponownie grozi Iranowi

Dodatkowym źródłem niepewności pozostaje sytuacja na Bliskim Wschodzie. Donald Trump opublikował w sobotę komunikat, w którym zażądał od Iranu natychmiastowego powstrzymania wspieranych przez siebie ugrupowań działających w Libanie.

Prezydent USA stwierdził, że jeśli Teheran nie zatrzyma swoich „pełnomocników”, Stany Zjednoczone mogą ponownie zaatakować Iran. Co więcej, według Trumpa ewentualna odpowiedź byłaby jeszcze silniejsza niż operacja przeprowadzona tydzień wcześniej.

To kolejny sygnał pokazujący, jak kruche pozostaje obecne zawieszenie broni. Jeszcze kilka dni temu inwestorzy zakładali scenariusz szybkiej deeskalacji. Dziś rynek ponownie musi uwzględniać ryzyko powrotu napięć militarnych.

O napięciach między Iranem a Amerykanami pisaliśmy w artykule Iran znów grozi zamknięciem Cieśniny Ormuz. Bitcoin i rynki reagują, ropa wróci powyżej 100 USD?

Ormuz pozostaje najważniejszym punktem zapalnym świata

Największe znaczenie dla globalnych rynków ma jednak sytuacja wokół Cieśniny Ormuz. To właśnie przez ten szlak transportowana jest ogromna część światowego eksportu ropy.

Administracja USA otwarcie przyznaje, że jednym z głównych celów rozmów z Iranem jest przywrócenie pełnej żeglugi przez cieśninę. Według relacji z Waszyngtonu Donald Trump postrzega porozumienie z Iranem jako sposób na uniknięcie potencjalnej katastrofy gospodarczej związanej z cenami energii.

Jednocześnie pojawiają się kolejne sygnały zagrożeń dla żeglugi w regionie. Brytyjska agencja UKMTO poinformowała o incydencie u wybrzeży Jemenu, gdzie tankowiec został zaatakowany przez łódź z pięcioma uzbrojonymi osobami próbującymi wejść na pokład. Załoga zdołała uniknąć przejęcia jednostki, ale zdarzenie pokazuje, jak niestabilna pozostaje sytuacja na kluczowych szlakach morskich.

Szwajcaria może zdecydować o kierunku rynku

Równolegle trwają intensywne rozmowy dyplomatyczne. Do Szwajcarii udała się jedna z najmocniejszych irańskich delegacji od lat. W jej skład weszli między innymi przewodniczący parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf, minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi, były główny negocjator nuklearny Ali Bagheri, szef banku centralnego Iranu Abdolnaser Hemmati oraz przedstawiciele sektora energetycznego.

Skład delegacji nie jest przypadkowy. Obejmuje on praktycznie wszystkie kluczowe obszary negocjacji: bezpieczeństwo, dyplomację, sektor bankowy, sankcje oraz rynek energii.

Dla inwestorów oznacza to jedno. Najbliższe dni mogą okazać się kluczowe zarówno dla cen ropy, jak i dla Bitcoina. Jeśli rozmowy zakończą się sukcesem, rynek może ponownie skupić się na fundamentach gospodarczych. Jeśli jednak negocjacje załamią się, a napięcia wokół Libanu i Ormuz wzrosną, presja na aktywa ryzykowne może jeszcze się nasilić. Na razie rekordowe odpływy z ETF-ów pokazują, że część dużego kapitału nie chce czekać na odpowiedź.

Źródło: SoSoValue

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!