XRP skazany na dwucyfrowy spadek w listopadzie? Analizujemy dane historyczne

XRP skazany na dwucyfrowy spadek w listopadzie? Analizujemy dane historyczne

Listopad dla XRP jest bardzo specyficznym miesiącem. W przeszłości token potrafił notować w tym okresie spektakularne wzrosty wartości nawet o kilkaset procent i nie był to jednostkowy przypadek. Jednak zdarzały się również serie wyraźnych spadków. Historyczne wyniki prowadzą do bardzo interesujących wniosków. Sprawdzamy, co pokazują dane za lata 2013-2025 i czy sezonowość rzeczywiście sugeruje jakiś konkretny scenariusz.

XRP w listopadzie zyskiwał nawet ponad 500%, ale to nie wszystko

Od 2013 roku XRP zakończył listopad na plusie sześć razy. Uwagę zwracają przede wszystkim cztery przypadki, w których miesięczna stopa zwrotu była trzycyfrowa. Najlepszy pod tym względem był 2013 rok, kiedy kurs tokena wzrósł aż o 531,9%. Jeszcze trzy razy altcoin zanotował ponad 100% skok wartości: 2014 (+130,4%), 2020 (+178,3%), 2024 (+281,7%).

Źródło: CryptoRank, data odczytu: 31.10.2026 r. [KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Niestety pozostałe dane nie są już tak optymistyczne. W pozostałych siedmiu analizowanych latach listopad przynosił straty. Co więcej, każdy z tych spadkowych miesięcy kończył się dwucyfrowym spadkiem. Najsłabszy okazał się listopad 2019 roku, kiedy XRP spadł o 23,3%.

To jak bardzo chwiejny token bywa w listopadzie, pokazują wyniki z dwóch ostatnich lat. W 2024 roku XRP zanotował wzrost o 281,7%. Rok później token stracił 13,8%. Ta zmiana pokazuje, jak szybko może odwrócić się trend na rynku kryptowalut. Analiza danych historycznych pokazuje również, że w listopadzie nie ma jednego dominującego trendu dla tokena Ripple. Zatem na podstawie samej sezonowości trudno uznać, że którykolwiek kierunek ma większe prawdopodobieństwo.

Statystyki nie dają jednoznacznej odpowiedzi

Ostrożność jest wskazana także przy interpretacji statystyk. Średnia stopa zwrotu z listopada wynosi aż +80,2%. Na pierwszy rzut oka wygląda to co najmniej obiecująco. Jednak średnia jest bardzo czuła na skrajne wyniki i w tym przypadku obraz rzeczywistości dość mocno zniekształcają wspomniane przypadki trzycyfrowych wzrostów.

Zupełnie inny obraz przedstawia mediana, która wynosi -10%. Oznacza to, że środkowy wynik w uporządkowanym zestawie listopadowych stóp zwrotu był ujemny. Również tzw. win rate (współczynnik wygranych) nie wygląda korzystnie. Od 2013 roku 46,2% przypadków kończyło się wzrostem kursu. Z kolei 53,8% analizowanych miesięcy przynosiło spadek wartości tokena.

Historyczne dane dostarczają ciekawych informacji i wskazówek, ale nie przesądzają o możliwym zachowaniu kursu w tym roku. Sezonowość raczej ma niewielkie znaczenie, a dużo istotniejsze będą zapewne aktualne nastroje rynkowe i sytuacja makroekonomiczna. Pod uwagę warto również brać nietypowe wydarzenia, jak chociażby ostatni atak hakerów na Binance.

Więcej aktualnych wiadomości i analiz z rynku kryptowalut: