Wysłał pocztą pieniądze na inwestycje w kryptowaluty. Stracił 650 tysięcy dolarów

Wysłał pocztą pieniądze na inwestycje w kryptowaluty. Stracił 650 tysięcy dolarów

Jeśli ktoś was poprosi o wysłanie mu pieniędzy na inwestycję pocztą lub kurierem, to nie róbcie tego. Jeden mężczyzna w ten sposób stracił ponad 600 tysięcy dolarów, wierząc że jego środki pójdą na inwestycje w kryptowaluty.

Amerykańska policja ze stanu Michigan zakończyła kilkumiesięczne poszukiwania oszusta, który okradł jednego z mieszkańców na 650 tysięcy dolarów. Poszukiwany podawał się w internecie za inwestora kryptowalutowego, co jakoś zbytnio nas nie dziwi. Tak samo jak to, że bardzo szybko trafił na naiwną ofiarę, która uwierzyła w jego bajki i postanowiła nawiązać z nim kontakt. Mężczyzna spotkał się z oszustem i przekazał mu 500 tysięcy dolarów, które rzekomy inwestor miał wrzucić w Bitcoina i pomnożyć. Jako że oszust nie wzbudził żadnych podejrzeń, to mężczyzna postanowił „doinwestować” w ten proceder i przekazał kolejne środki, tym razem 165 tysięcy dolarów. Nie zrobił jednak tego ani fizycznie, ani przelewem, a wysłał je… Fedexem.

Wysłał pieniądze fedexem do oszusta który miał je zainwestować w kryptowaluty

Oszust już wcześniej siedział za inne oszustwa. Policja miała ułatwione zadanie

Gdy kontakt z fałszywym inwestorem się urwał, mężczyzna zrozumiał, że padł ofiarą oszustwa i postanowił zawiadomić służby. Te szybko ustaliły, że tym, który podawał się za rzekomego inwestora, był 34-letni Zhong Jiang, mieszkający w stanie Illinois. Prokurator szybko zaczął działać i wydał nakaz aresztowania Jianga, a jak się okazało, zatrzymanie mężczyzny trudne nie było. Otóż okazało się, że Jiang siedział już w więzieniu za podobne oszustwa. 34-latek przebywał w zakładzie karnym w stanie Wisconsin, skąd został przewieziony do Michigan, gdzie wylądował w areszcie.

19 października, czyli w poniedziałek, mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży przekraczającej sumę 100 tysięcy dolarów. Sąd ustalił kaucję w wysokości 400 tysięcy dolarów, a sprawa zostanie ponownie przedstawiona przed sądem 29 października. Za oszustwo tej skali 34-latkowi grozi kara nawet dziesięciu lat pozbawienia wolności.

Policja zachęca do zgłaszania prób oszustwa na kryptowaluty

Rzecznik policji w Michigan przekazał, że zatrzymanie mężczyzny to przykład wzorowej współpracy służb z kilku stanów. Ostrzegł także, by nie ufać ludziom obiecującym inwestycje w kryptowaluty w internecie, a jeśli mamy podejrzenia, że ktoś może być oszustem, to policja chętnie porozmawia na ten temat. Zwłaszcza, że takie oszustwa w Michigan to nic nowego, bowiem tylko w tym miesiącu skazano aż 4 osoby za różnego rodzaju przestępstwa finansowe. I my się do tego apelu przyłączamy, bowiem to już kolejny tekst, w którym opisujemy niemal identyczne oszustwo..

Przeczytaj także:

Przemysław Kral nie będzie świadkiem koronnym? Pogrążyć mogą go zeznania jednej z kluczowych postaci afery

1000 traderów kontra jeden agent AI. Kto lepiej radzi sobie z inwestowaniem w kryptowaluty?