Wielki krach na Ethereum i 170 mln USD strat w jeden dzień. Nadchodzi Glamsterdam!
Rynek kryptowalut znów znalazł się pod silną presją sprzedających, a cena Ethereum zawisła na włosku po fali gwałtownych likwidacji, które uderzyły z niespotykaną dotąd siłą.
Ostatnia korekta wymazała zyski wypracowane w ciągu poprzednich dwunastu dni, co przełożyło się na wymuszone zamknięcie długich pozycji lewarowanych inwestorów o łącznej wartości aż 170 mln USD. Nastroje na rynku uległy znacznemu pogorszeniu, ponieważ Ethereum ucierpiało również z powodu problemów Bitcoina, który z trudem próbował utrzymać kluczowy poziom wsparcia wynoszący 62 000 USD. Negatywne stawki finansowania kontraktów terminowych futures na ETH oraz trwające nieprzerwanie od sześciu tygodni odpływy z amerykańskich funduszy spot ETF dobitnie pokazują, jak kruche są obecnie nastroje inwestorów instytucjonalnych.
Problemy kadrowe i odpływy z funduszy spot ETF
Sytuację wokół ekosystemu skomplikowało ogłoszenie zmian strukturalnych w Ethereum Foundation, która z powodu cięć budżetowych sięgających czterdziestu procent została zmuszona do redukcji personelu o dwadzieścia procent. Rynek zareagował na tę wiadomość nerwowo, choć eksperci zauważają, że decentralizacja sieci chroni ją przed paraliżem technicznym. Podaż napędzana jest jednak przez nieustanny odpływ kapitału z amerykańskich funduszy ETF, z których od połowy maja wycofano łącznie 910 mln USD, przez co ich aktywa netto skurczyły się do wartości 9,4 mld USD.
Tak czy inaczej, wskaźniki pochodne pokazują, że niedźwiedzie chwilowo przejęły inicjatywę, a roczna stopa finansowania kontraktów wieczystych spadła głęboko poniżej zera, co oznacza, że sprzedający musieli płacić za utrzymanie swoich pozycji. Słabość ta wiąże się także z globalnym niepokojem wywołanym negocjacjami pokojowymi między Stanami Zjednoczonymi a Iranem oraz ogromnymi kosztami rozwoju sztucznej inteligencji, które skłaniają fundusze do ostrożniejszego alokowania kapitału. Dodajmy, że w tym wyjątkowo trudnym czasie spółka giełdowa BitMine, kierowana przez Toma Lee, zmaga się z niezrealizowaną stratą na swoich rezerwach Ethereum, która wynosi obecnie aż 9,3 mld USD, choć podmiot ten nadal deklaruje zwiększanie swojej pozycji i dąży do przejęcia znacznej części podaży rynkowej.
Dominacja w zdecentralizowanych finansach jako tarcza obronna
Mimo trwającego od 30 dni spadku ceny Ethereum o dwadzieścia procent, ekosystem ten wciąż pozostaje niekwestionowanym liderem w sektorze zdecentralizowanych aplikacji DeFi. Całkowita wartość zablokowana w protokołach opartych na Ethereum wynosi 38 mld USD, co daje sieci dominujący udział na poziomie 53% w całym rynku i przyciąga wzrok dużych graczy giełdowych. Kiedy uwzględni się rozwiązania skalujące drugiej warstwy, ekosystem odpowiada za 43% wolumenu zdecentralizowanych giełd DEX. Sieć zmaga się jednak z krytyką dotyczącą niskich przychodów z opłat, które w ujęciu trzydziestodniowym wyniosły zaledwie 11 mln USD. Ponadto stopa nagrody za staking ukształtowała się na poziomie 2,7%. przy kontrolowanej inflacji rocznej wynoszącej 0,8%, co jest wartością niższą niż rentowność amerykańskich rynków pieniężnych i osłabia krótkoterminową atrakcyjność inwestycyjną.
Aktualizacja Glamsterdam nadzieją na przełom
Przyszłość projektu nie zależy wyłącznie od kondycji finansowej fundacji, ponieważ uwaga społeczności koncentruje się teraz wokół zbliżającej się aktualizacji protokołu o nazwie Glamsterdam. Nowe ulepszenie ma na celu głęboką reorganizację struktury poprzez rozdzielenie procesu tworzenia bloków, co drastycznie wpłynie na ograniczenie centralizacji sieci. Glamsterdam ma też wprowadzić przetwarzanie równoległe transakcji, poprawiając wydajność oraz bezpieczeństwo całego systemu, co pozwoli na efektywniejsze skalowanie. Miejmy na względzie, że na chwilę obecną Ethereum jest najlepiej przygotowane na ewentualne odbicie popytu na rynku zdecentralizowanych aplikacji, gdy tylko ogólna koniunktura makroekonomiczna powróci do normy.
Przeczytaj o tym, co grozi BTC w obliczu zaplanowanego na pojutrze rozliczenia kwartalnych opcji:
Czystka na rynku kryptowalut. Opcje na Bitcoina tanieją, kontrakty za miliardy dolarów zmienią układ sił
oraz o potężnym prawym sierpowym, jaki w stronę rynkowego giganta wyprowadzili twórcy tokena XRP:
Wyścig dobiega końca. Ripple nokautuje Binance na kilka dni przed historycznym terminem!