Twoje kryptowaluty mogły tam trafić – szokujące powiązania znanej platformy z handlarzami ludźmi

Twoje kryptowaluty mogły tam trafić – szokujące powiązania znanej platformy z handlarzami ludźmi

Blockchainowy śledczy działający pod pseudonimem ZachXBT zyskał dużą popularność dzięki konsekwentnemu demaskowaniu platform kryptowalutowych oraz podmiotów, które jego zdaniem biorą udział w podejrzanych lub nielegalnych działaniach. W swojej najnowszej analizie zwrócił on uwagę internautów na Tokenlon, czyli stosunkowo mało znaną giełdę zdecentralizowaną, którą w serwisie X obserwuje około 17 tysięcy osób.

ZachXBT postawił bardzo poważne zarzuty sugerujące, że duża część aktywności handlowej na tej platformie może być powiązana z nielegalnymi źródłami dochodów. Według badacza przez protokół przepływają środki pochodzące z oszustw typu romance scam, handlu ludźmi, wyłudzeń inwestycyjnych oraz z chińskich rynków podziemnych. Ekspert wskazał również na współzałożyciela Tokenlon, którym jest Ben He Bin, i zasugerował, że w przyszłości mogą zostać podjęte kroki prawne przeciwko tej platformie oraz powiązanemu z nią portfelowi imToken.

źródło: X

ZachXBT uważa, że organy ścigania powinny priorytetowo potraktować Tokenlon wraz z innymi serwisami takimi jak Butter Network, HiFiSwap czy Bridgers/SWFT, które jego zdaniem stanowią kluczowe ogniwa w procesie przesyłania nielegalnych funduszy. W odpowiedzi na te doniesienia jeden z użytkowników serwisu X podzielił się historią swojej matki, która została oszukana na kwotę 270 Ethereum, a skradzione środki trafiły właśnie do Tokenlon. Odpowiadając na ten wpis, ZachXBT przyznał, że widział wiele podobnych przypadków zgłaszanych przez ofiary i choć platforma reklamuje się jako zdecentralizowana, to w praktyce nie do końca spełnia te standardy.

Kontrowersje wokół modelu operacyjnego giełdy

W odpowiedzi na te oskarżenia zespół Tokenlon wydał oświadczenie, w którym przyznał, że jest świadomy dyskusji na temat przepływu nielegalnych funduszy w sieci oraz ich interakcji z protokołami zdecentralizowanymi. Przedstawiciele platformy stanowczo odrzucili wszelkie zarzuty o popełnienie przestępstwa i podkreślili, że platforma nie przechowuje środków użytkowników, a wszystkie transakcje pozostają publicznie mierzalne i identyfikowalne w łańcuchu bloków. Firma zaznaczyła, że absolutnie nie ułatwia przestępczości, jednak uznaje fakt, że infrastruktura niewymagająca pozwoleń może być wykorzystywana przez nieuczciwe podmioty. Walka z tym zjawiskiem wymaga zdaniem zespołu Tokenlon zjednoczonej obrony obejmującej dostawców portfeli, firmy zajmujące się bezpieczeństwem oraz organy ścigania.

źródło: X

Co ciekawe, w swoich publikacjach ZachXBT przytoczył raport Cryptoforensic Investigators z 2022 roku, który podał w wątpliwość twierdzenia o pełnej decentralizacji Tokenlon. W raporcie wyjaśniono, że podczas gdy projekty takie jak Uniswap czy 1inch działają w oparciu o niezmienne inteligentne kontrakty, Tokenlon funkcjonuje w sposób zbliżony do scentralizowanych usług typu OTC. Proces ten opisano jako mechanizm, w którym Bitcoin jest przesyłany do portfeli kontrolowanych przez Tokenlon, a następnie rejestrowany poza łańcuchem w ich systemie, co pozwala na konwersję na token imBTC i późniejszą wymianę na USDT. Analitycy sugerują, że imBTC działa jak aktywo scentralizowane powiązane z kursem Bitcoin, a Tokenlon zachowuje pełną kontrolę nad bazowym zabezpieczeniem, co przypomina model zarządzania rezerwami przez emitentów stablecoinów.

Skala procederu i finansowanie nowoczesnego niewolnictwa

Problem nabiera jeszcze większej wagi w kontekście publikacji naukowej zatytułowanej „Jak przepływy krypto finansują niewolnictwo? Ekonomia pig butcheringu”, która pojawiła się w marcu 2024 roku. Badania te wykazały, że w latach 2022-2023 około 57-60% wszystkich operacji wymiany na platformie Tokenlon dotyczyło adresów powiązanych z sieciami oszustów. Środki ofiar, najczęściej w formie Ethereum lub USDC, trafiały do Tokenlon, gdzie były zamieniane na USDT lub DAI, a następnie przesyłane na scentralizowane konta depozytowe.

Eksperci ds. bezpieczeństwa wskazują, że przestępcy coraz chętniej wybierają mniejsze protokoły DEX, które nie posiadają tak rygorystycznych mechanizmów monitorowania jak największe giełdy na rynku. Skala tego zjawiska jest porażająca, biorąc pod uwagę, że globalne straty z tytułu oszustw inwestycyjnych idą w mld USD rocznie. W przypadku omawianej platformy mówimy o ogromnym odsetku transakcji, który bezpośrednio wspiera struktury przestępcze w Azji. ZachXBT ostrzega, że dopóki takie bramki jak Tokenlon nie wdrożą skuteczniejszych metod filtracji, będą one głównym celem dla grup zajmujących się praniem brudnych pieniędzy. Platformy te często wykorzystują narrację o prywatności i braku cenzury, aby przyciągnąć użytkowników, jednak w rzeczywistości stają się bezpieczną przystanią dla funduszy pochodzących z kradzieży. Warto zauważyć, że presja ze strony społeczności i niezależnych badaczy staje się coraz skuteczniejszym narzędziem wymuszania zmian w ekosystemie krypto, co może doprowadzić do nałożenia sankcji na podmioty ignorujące problem przestępczości.

Przeczytaj o imponującym skoku BTC:
Bitcoin miażdży barierę 81 000 USD i zostawia konkurencję w tyle
oraz o zaskakującym zwrocie akcji dotyczącym firmy Strategy i jej systematycznych zakupów Bitcoina:

Michael Saylor w końcu mówi „stop”! 17 mld USD długu i wielka przerwa w zakupach

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom