Topowy blockchain wyłączony na kilka godzin. To już kolejna kompromitacja Sui
Sui miało być jednym z tych blockchainów, które pokazują, że po Solanie można zbudować coś szybszego, sprawniejszego i bardziej odpornego. Tyle że w krypto sama obietnica szybkości nie wystarcza, jeśli sieć co jakiś czas po prostu się wysypuje. W czwartek mainnet Sui wrócił do działania po awarii, która zatrzymała przetwarzanie transakcji na kilka godzin.
Sui znów padło. „Solana killer” ma coraz większy problem z zaufaniem
Według zespołu problem był związany z błędem w niedawno wypuszczonej aktualizacji 1.72 i dotyczył logiki naliczania opłat za gaz. Mówiąc prościej: coś poszło nie tak w miejscu, które powinno być nudne, przewidywalne i absolutnie bezproblemowe. Sui poinformowało, że aktywność sieci została wznowiona, a szczegółowy raport po incydencie ma pojawić się w kolejnych dniach. Tłumaczenie może i sensowne, ale kogo obchodzą technikalia, skoro sieć nie spełnia swoich funkcji?
Największy problem polega na tym, że nie jest to pojedyncza wpadka. W styczniu sieć też zaliczyła sześciogodzinny fajrant. Wcześniej, w listopadzie 2024 roku, doszło do kolejnego poważnego zatrzymania.
Użytkownikom można tłumaczyć, że środki nie były zagrożone. Można mówić, że to nie exploit, nie hack i nie utrata funduszy. Technicznie to prawda ale dla ekosystemu zaufanie działa trochę jak reputacja bramkarza. Jesteś tak dobry, jak Twój ostatni mecz. Możesz bronić świetnie przez większość sezonu, ale jeśli co kilka miesięcy wpuszczasz gola z kilkudziesięciu metrów, ludzie zaczynają pamiętać głównie to. Zapytajcie Tomasza Kuszczaka.
Token tym razem nie dostał rykoszetem
SUI podczas awarii spadł krótkoterminowo z okolic 0,95 do 0,89 dolara, choć później część strat została odrobiona. Rynek nie spanikował, ale długofalowo raczej nie jest to część korzystnego PR-u.
Sui nadal ma ciekawą technologię, mocne zaplecze i ambicję gry w pierwszej lidze blockchainów. Problem w tym, że każda kolejna awaria coraz mocniej przesuwa rozmowę z „jak szybka jest ta sieć?” na „czy w ogóle można jej ufać?”.
Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:
Dramatyczny raport CryptoQuant: „Bitcoin tonie, połowa inwestorów na minusie!”
O XRP wspomiano w publikacji akademickiej. Ma to związek z FED
Dołek w październiku? Cykle bitcoina wciąż działają – uważa Benjamin Cowen