Tom Lee znowu kupuje Ethereum, ale okazje widzi gdzie indziej. „Największy wzrost w naszym życiu”
W minionym tygodniu Tom Lee znowu dokupił Ethereum za pośrednictwem spółki BitMine. Jednak w tym samym czasie słynny strateg udzielił intrygującego wywiadu, w trakcie którego stwierdził, że w przyszłym roku wyjątkowe możliwości pojawią się gdzie indziej. Według jego prognoz w centrum uwagi dalej będzie sztuczna inteligencja oraz rosnąca rentowność podmiotów, które są powiązane z tą technologią. Mimo tych zapowiedzi Lee dalej kupuje Ethereum. Co kombinuje szef BitMine?
BitMine kupuje kolejne Ethereum i zbliża się do swojego celu
BitMine Immersion Technologies nie zwalnia tempa zakupów Ethereum. Zgodnie z komunikatem opublikowanymi 14 września spółka nabyła w poprzednim tygodniu 27 180 ETH za około 68 mln dolarów. Średnia cena zakupu wyniosła ponad 2500 dolarów za token. Po tej transakcji zasoby BitMine wzrosły do 5 956 378 ETH. Oznacza to, że gigant zgromadził 4,9% całkowitej podaży Ethereum, która wynosi 122 mln tokenów.
Celem spółki jest zgromadzenie 5% całkowitej podaży ETH. Do jego realizacji brakuje już tylko 144 tys. tokenów. Realizacja tego planu idzie w ekspresowym tempie. Spółka zaczęła regularnie kupować Ethereum dopiero w czerwcu 2025 roku i w nieco ponad rok zbliżyła się do realizacji wspomnianego celu. Co ciekawe, aż 85% tokenów, które zebrała BitMine trafiło na staking, dzięki czemu generuje dodatkowe dochody.
Tom Lee wskazuje na przełom na giełdzie w 2027 roku
Kolejne zakupy ETH to ważne wydarzenie, które odnotował rynek, ale więcej komentarzy wywołała jedna z jego wypowiedzi dla New Era Finance. Lee ocenił, że w 2027 roku na giełdzie mogą pojawić się bardzo silne ruchy wzrostowe. Argumentując swoje prognozy wskazał na kilka czynników.
Kluczowym elementem tej prognozy jest sztuczna inteligencja. Zdaniem Lee rozwój AI może zwiększać produktywność i rentowność przedsiębiorstw, a jednocześnie obniżać koszty prowadzenia działalności. Jeśli firmy będą osiągać generować większe zyski, a banki centralne zyskają więcej przestrzeni do łagodzenia polityki pieniężnej, na rynku mogą pojawić się warunki sprzyjające wzrostowi zysków oraz mnożników wycen. To właśnie te dwa elementy stanowią fundamenty jego koncepcji.
Podobną perspektywę Lee prezentował w wypowiedziach na temat prognozowanych trendów w 2027 i 2028 roku. W czerwcu wskazywał na przyspieszenie wzrostu gospodarczego USA, eksport technologii AI oraz możliwość napływu kapitału prywatnych alternatywnych inwestycji na rynki.
Tom Lee zwodzi posiadaczy kryptowalut?
Posiadacze kryptowalut kojarzą Toma Lee i BitMine głównie z kryptowalutami. Jednak swoje doświadczenie w świecie finansów Lee zbierał głównie na Wall Street. To m.in. współzałożyciel Fundstrat Global Advisor, gdzie pełni funkcję szefa działu badań. Wcześniej pracował w JPMorgan, gdzie w latach 2007-2014 był głównym strategiem rynku akcji.
Warto to odnotować, ponieważ cześć osób może nie kojarzyć jego innych działalności, dlatego może podejrzewać, że Lee gra na dwa fronty i zwodzi uczestników rynku kryptowalutami, a w tym samym czasie prognozuje hossę na rynku akcji. Tymczasem Tom Lee to strateg, który działa na obu tych rynkach. Jego zainteresowania obejmują zarówno aktywa tradycyjne, jak i tradycyjne rynki finansowe.
Więcej ciekawostek oraz analiz z rynku kryptowalut:
Ethereum o wartości 350 mln dolarów nagle znika z giełd. Na co szykuje się rynek?
Hyperliquid ETF przerywa fatalną serię. Kolejny rajd HYPE?
XRP może mieć największy potencjał do wzrostu w TOP 10. Schemat zadziała na kurs Ripple?