Ethereum o wartości 350 mln dolarów nagle znika z giełd. Na co szykuje się rynek?

Ethereum o wartości 350 mln dolarów nagle znika z giełd. Na co szykuje się rynek?

Od momentu, kiedy Ethereum wyraźnie odbił w kierunku 2500 dolarów token stanął w miejscu. Analitycy i posiadacze ETH zastanawiają się, jaki będzie kolejny ruch kursu. Spekulacje i domysły wróciły po tym, jak na początku tygodnia pojawiły się dane mówiące o tym, że z giełd w krótkim czasie zniknęło 140 tys. tokenów o wartości około 350 mln dolarów. Sprawdzamy, co może oznaczać ten ruch i na co powinni przygotować się posiadacze tej kryptowaluty.

140 tys. Ethereum zniknęło z giełd

W jednym z ostatnich postów na X Ali Martinez przedstawił bardzo ciekawe dane na temat transferów ETH. Popularny analityk kryptowalutowy poinformował, że w ciągu zaledwie 96 godzin na początku tego tygodnia uczestnicy rynku wycofali z giełd aż 140 tys. ETH. Przy obecnym kursie wartość tokenów wynosi około 350 mln dolarów.

Tak duży odpływ Ethereum może istotnie wpłynąć na zachowania pozostałych uczestników rynku. Kiedy na giełdach jest dużo ETH ich dostępność jest większa i łatwiej o ich sprzedaż. Natomiast kiedy tokeny trafiają do prywatnych portfeli podaż spada, co może pomóc cenie. Zazwyczaj taki ruch oznacza, że inwestorzy skupiają się na długoterminowym przechowywaniu oraz stakingu lub wykorzystaniu ich w inny sposób.

Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie tokeny wycofaną z myślą o długoterminowym przechowywaniu. Transfery między platformami lub portfelami mogą mieć różne przyczyny. Jednak tego typu transfery zwykle okazują się raczej pozytywnym sygnałem dla rynku.

Mniejsza podaż ETH może pomóc cenie

Odpływ 140 tys. ETH może mieć jeszcze jedno znaczenie. Jeśli większość inwestorów rzeczywiście przenosi swoje tokeny z giełd z myślą o długoterminowym przechowywaniu, doprowadza to do zmniejszenia puli Ethereum dostępnych do bezpośredniej sprzedaży.

Przy odpowiednio wysokim popycie ograniczona podaż może zwiększyć presję na wzrost kursu. Choćby z tego powodu warto uważnie śledzić ruchy na giełdach, by móc przewidzieć ewentualne trendy.

Z kolei Ali Martinez ocenia, że mniejsza ilość ETH dostępnych na giełdach może ograniczać potencjalną presję sprzedających i wzmacniają argumenty przemawiający z możliwym wybiciem.

Ethereum czeka większy ruch?

Odpływ tokenów o wartości 350 mln dolarów nie jest oczywiście gwarancją wzrostu cen ETH. Do tego potrzebny jest silny popyt oraz sprzyjające warunki na rynku kryptowalut. Kluczowa w najbliższych dniach będzie obserwacja dwóch kwestii. Po pierwsze warto śledzić, czy w następnych dniach inwestorzy będą kontynuować wycofywanie Ethereum z giełd. Druga kwestia dotyczy tego, czy pojawi się zwiększony popyt na ETH. Jeśli oba te czynniki zadziałają, to szanse na kolejne wybicie kursu Ethereum rosną.

Redakcja BitHub.pl poleca również:

Ostatni raz po tym sygnale Bitcoin zaczął się odradzać. Ostatnia szansa dla spóźnialskich?

Tak Ethereum radził sobie we wrześniu. Historia się powtórzy?

XRP może mieć największy potencjał do wzrostu w TOP 10. Schemat zadziała na kurs Ripple?