Sejm po raz trzeci uchwalił ustawę o kryptoaktywach! Czy będzie kolejne weto prezydenta?

Sejm po raz trzeci uchwalił ustawę o kryptoaktywach! Czy będzie kolejne weto prezydenta?

Sejm przyjął dziś rano rządowy projekt ustawy o rynku kryptoaktywów, wdrażającej w Polsce unijne rozporządzenie MiCA (Markets in Crypto-Assets regulation). To trzecie podejście do tego aktu prawnego w przeciągu pół roku — dwie poprzednie wersje zawetował prezydent Karol Nawrocki. Ustawa trafi teraz do Senatu, ale wszystko wskazuje na to, że i tym razem scenariusz się powtórzy.

Ustawa o krypto przyjęta. Komisja zostawiła tylko jedną poprawkę

Dzień przed głosowaniem sejmowa Komisja Finansów Publicznych odrzuciła praktycznie wszystkie poprawki zgłoszone w drugim czytaniu. Pakiet piętnastu propozycji złożył szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki, kolejne wniosły kluby Konfederacji i Polski 2050. Dotyczyły one m.in. ograniczenia uprawnień Komisji Nadzoru Finansowego przy blokowaniu rachunków i stron internetowych, dodatkowej kontroli sądowej nad jej działaniami oraz odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkody wywołane bezprawną blokadą. Prezydencka propozycja przewidywała też skrócenie maksymalnego okresu przedłużenia blokady rachunku z sześciu do trzech miesięcy.

Z całego pakietu komisja zaakceptowała jedną zmianę — i to także prezydencką. Zakłada ona, że KNF wspólnie z ministrem finansów będzie co roku publikować raport o funkcjonowaniu rynku kryptoaktywów. Pozostałe propozycje opozycji i pałacu odrzucono i w piątek Sejm głosował nad projektem w wersji rządowej.

Ustawa daje KNF szerokie uprawnienia nadzorcze: prawo wstrzymywania ofert publicznych, nakładania kar pieniężnych na emitentów i pośredników oraz wpisywania do rejestru domen internetowych wykorzystywanych do nieuczciwej działalności. Najpoważniejsze przestępstwa — m.in. świadczenie usług bez zgłoszenia do KNF — mają być zagrożone grzywną nawet do 10 mln zł.

Zegar tyka, czasu jest coraz mniej

Bogucki już w czwartek dawał do zrozumienia, że pałac nie odpuści. Zaapelował do koalicji „o refleksję” i zarzucił rządzącym, że ignorują postulaty prezydenta. Nawrocki dwie poprzednie wersje ustawy — z grudnia 2025 i z lutego — zawetował, argumentując, że stanowią nadregulacje, a uprawnienia KNF są zbyt szerokie i nieproporcjonalne. Projekt rządowy w obecnym kształcie różni się od poprzednich głównie szczegółami technicznymi, więc trudno zakładać, że tym razem prezydent zmieni stanowisko.

Stawką jest termin 1 lipca 2026 roku. Od tego dnia, zgodnie z MiCA, każda giełda, kantor, broker czy emitent stablecoinów muszą mieć licencję CASP (Crypto-Asset Service Provider), żeby legalnie działać na unijnym rynku. Bez krajowej ustawy wskazującej organ nadzoru polskie firmy nie mają komu złożyć wniosku — a to oznacza, że od lipca zostaną wyparte z rynku przez podmioty licencjonowane w innych państwach UE, korzystające z prawa do transgranicznego świadczenia usług. KNF sygnalizowała to już w lutym.

Stąd presja czasowa, na którą powołuje się rząd, i polityczny patowy układ, w którym koalicja ma większość w Sejmie, ale nie ma trzech piątych potrzebnych do odrzucenia weta. Po posiedzeniu Senatu ustawa wróci do prezydenta. Jeśli ten — zgodnie z zapowiedziami swojej kancelarii — zawetuje ją po raz trzeci, polski rynek kryptoaktywów otworzy lipiec bez przepisów, mimo że Sejm uchwalił je w sumie już trzykrotnie.

Przeczytaj też:

Nowe fakty w sprawie zondacrypto. Poszkodowani Polacy ruszają do Estonii po swoje pieniądze

Poznaliśmy co trzyma w swoim portfelu inwestycyjnym Donald Trump! Prezydent USA zarobił majątek na akcjach

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom
Zostaw komentarz