Sam Altman zainwestował w nietypowy biznes. Ubezpieczenia na życie wypłacane w Bitcoinie

Sam Altman zainwestował w nietypowy biznes. Ubezpieczenia na życie wypłacane w Bitcoinie

Polisa na życie opłacana bitcoinem, a po śmierci wypłata również w BTC? Tak działa oferta Meanwhile. To forma ubezpieczeniowa z Bermudów, w którą zainwestował między innymi szef OpenAI – Sam Altman. Ostatnio pozyskali kolejne 37,5 miliona dolarów. Finansowanie prowadził Bain Capital Crypto, a łączna kwota zebrana przez Meanwhile przekroczyła już 180 milionów. Tym razem pieniądze mają pomóc w obsłudze klientów spoza Stanów Zjednoczonych. Przyjrzyjmy się bliżej, o co chodzi w tym biznesie.

Bitcoin zamiast zwykłej składki

Ich flagową usługą jest BTC Life 1-Pay. Klient robi jednorazową wpłatę w Bitcoinie. W zamian dostaje polisę na całe życie z ustaloną wcześniej wypłatą po śmierci, w gotówce albo w Bitcoinie. Po pierwszym roku właściciel może też pożyczyć środki pod wartość polisy, ale jej rozliczenie wpływa na wypłatę świadczeń. Nie jest to oczywiście propozycja dla kryptowalutowych „płotek”. Klientami są głównie zamożne osoby mieszkające poza Stanami Zjednoczonymi.

Jakie ma to zastosowanie w praktyce? Przykładowo, bogata rodzina może posiadać znaczną część majątku w bitcoinach, ale niekoniecznie chce zostawiać spadkobiercom problem odzyskiwania dostępu do portfeli i rozdzielania kluczy. Ubezpieczyciel próbuje zamienić tę sytuację w standardową, przejrzystą umowę.

Altman zainwestował, ale polisy nie są dla każdego

Meanwhile działa na licencji wydanej przez Bermuda Monetary Authority. Spółka podaje, że jej rezerwy, bilans i sprawozdania są prowadzone w bitcoinach, a aktywa klientów przechowują regulowani depozytariusze. Zdążyli podpisać już umowy z piętnastoma brokerami obsługującymi zamożne rodziny, między innymi w Singapurze, Hongkongu, Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Szwajcarii.

Sam Altman figuruje w dumnym gronie inwestorów Meanwhile. Nie ma jednak informacji, żeby osobiście kierował ubezpieczycielem lub uczestniczył w tej konkretnej rundzie finansowania. W Polsce nie jest to produkt, który można po prostu kupić przy okazji otwierania rachunku na giełdzie. Oferta podlega ograniczeniom dotyczącym jurysdykcji i jest kierowana do określonej grupy klientów.

Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:

Francja chce nowych podatków od kryptowalut. Nawet bez wypłaty pieniędzy z giełdy

Kupił portfel Ledger i stracił fortunę. 80 Bitcoinów zniknęło bez śladu

Kurs Solany spada o 8%. ETF-y uciekają z rynku