Rosja uruchamia giełdę kryptowalut pod sankcjami. Czy inwestorów czeka pułapka?

Rosja uruchamia giełdę kryptowalut pod sankcjami. Czy inwestorów czeka pułapka?

Moskiewska Giełda (MOEX) przygotowuje się do uruchomienia handlu popularnymi kryptowalutami. Od 1 grudnia 2026 roku na tamtejszym rynku ma pojawić się możliwość obrotu takimi aktywami jak Bitcoin, Ethereum oraz Tether (USDT).

Jak wynika z opublikowanego komunikatu, będzie to pierwszy zorganizowany rynek cyfrowych walut w Rosji, stworzony na podstawie dotychczasowej infrastruktury rynku akcji. Rozliczenia transakcji ma prowadzić Narodowe Centrum Clearingowe (NCC), a same sesje będą odbywały się w godzinach od 6:50 do 23:50 czasu moskiewskiego. Na początku dostępny będzie handel z rozliczeniem tego samego lub następnego dnia, a także transakcje typu swap.

Nowe przepisy wprowadzają odczuwalne ograniczenia dla inwestorów niekwalifikowanych. Przed zakupem cyfrowych aktywów będą oni musieli zdać specjalny test wiedzy, a roczny limit zakupów ustalono na poziomie 300 000 rubli na jednego brokera, co odpowiada kwocie około 3,7 tys. USD. Cała inicjatywa wpisuje się w ramy nowej rosyjskiej ustawy o kryptowalutach, której kluczowe zapisy weszły w życie 1 września br. Choć przepisy dopuszczają regulowany handel na giełdach, wciąż kategorycznie zabraniają używania kryptowalut jako prawnego środka płatniczego za towary i usługi na terytorium kraju.

Plany Moskiewskiej Giełdy budzą jednak spore wątpliwości na arenie międzynarodowej ze względu na sytuację geopolityczną. Zarówno MOEX, jak i Narodowe Centrum Clearingowe znajdują się pod sankcjami Stanów Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii od czerwca 2024 roku, a latem 2026 roku do listy sankcyjnej dołączyła również Unia Europejska.

Znaki zapytania wokół rzeczywistego popytu

Wielu ekspertów sceptycznie ocenia szanse na to, że objęta sankcjami giełda przyciągnie znaczący wolumen transakcyjny. Siergiej Mendelejew, założyciel rosyjskiej platformy płatności transgranicznych Exved, otwarcie poddał w wątpliwość sens powoływania takiego rynku. Jego zdaniem ani lokalny, ani globalny rynek w żaden sposób nie odczują tej zmiany. Mendelejew zwrócił uwagę na fakt, że niewielu graczy będzie zainteresowanych tradingiem na giełdzie znajdującej się pod tak ścisłymi obostrzeniami międzynarodowymi. Warto dodać, że sam Mendelejew również został objęty sankcjami przez Wielką Brytanię 26 maja br.

Ekspert przewiduje, że warunki handlowe na MOEX mogą okazać się skrajnie nieatrakcyjne. Porównał proponowany mechanizm do rachunków metali szlachetnych w Sberbanku, gdzie klienci obracają jedynie saldem na koncie, nie wchodząc w posiadanie fizycznego kruszcu. Zdaniem Mendelejewa inwestorzy indywidualni muszą liczyć się z bardzo wysokimi spreadami, czyli różnicami między ceną kupna a sprzedaży. Z tego powodu dla zwykłych inwestorów niekwalifikowanych będzie to propozycja całkowicie nieopłacalna i pozbawiona atrakcyjności.

Szanse dla handlu zagranicznego

Pewien potencjał dostrzega się jedynie w obszarze rozliczeń międzynarodowych. Przedsiębiorcy zajmujący się importem i eksportem mogliby zyskać miejsce do bezpośredniej wymiany kryptowalut, co mogłoby usprawnić płatności transgraniczne. Mendelejew zaznaczył jednak, że wprowadzenie kolejnego pośrednika może okazać się niekonkurencyjne na rynku, na którym inwestorzy walczą o różnice cenowe rzędu 0,05%. Wyraził przy tym nadzieję, że platforma okaże się realnym przełomem dla handlu zagranicznego, choć ostateczny sukces będzie zależał od finalnych kosztów transakcyjnych.

O tym, Rosja omija sankcje na rynku kryptowalut, pisaliśmy na naszych łamach wielokrotnie. Warto zauważyć, że konkurencja na rosyjskim rynku cyfrowym mocno się zagęszcza. Równolegle własne rozwiązania kryptowalutowe planuje wprowadzić bank Sberbank.

Sama Moskiewska Giełda od dawna testuje rynek, oferując m.in. wieczyste kontrakty futures na kryptowaluty, które przyciągnęły ponad 72 tys. inwestorów kwalifikowanych i wygenerowały obrót przekraczający 600 mld rubli, czyli około 7,4 mld USD.

Przeczytaj również:
Francja łagodzi przepisy? Zgromadzenie Narodowe odrzuca propozycje „exit tax” dla kryptowalut
Ziarno zamiast Bitcoina. Cipher Digital ze stratą operacyjną, ale z miliardowymi kontraktami na AI