Prezes firmy zatrzymany. Razem z dyrektorami prał pieniądze poprzez kryptowaluty
Wśród sześciu osób zatrzymanych przez japońską policję znalazł się prezes firmy zajmującej się pośrednictwem przy organizacji pracowników tymczasowych. Zatrzymania mają związek z podejrzeniami prania pieniędzy poprzez kryptowaluty.
Przez ostatnie dwa lata japońska policja analizowała podejrzane transakcje, które miały miejsce w lutym 2024 roku. Transakcje były dokonywane poprzez firmę, która zajmowała się rekrutacją pracowników tymczasowych, a jak ustalili śledczy, środki przesyłane w ramach tych transakcji mogły pochodzić z tzw. oszustw inwestycyjnych. Policja uważa, że to właśnie wspomniana firma była pierwszym miejscem, do którego trafiały wykradzione środki. Następnie pieniądze miały być zamieniane na kryptowaluty i trafiać dalej, a firma za całą operację otrzymywała prowizję. Co ciekawe, oszuści najpierw kupowali Bitcoina, a potem zamieniali go na Tether, co miało zupełnie zmylić służby. Jak się jednak okazuje, nie udało im się.
Prezes firmy zatrzymany. Jego firma miała 1% prowizji
Ta nie była zbyt wysoka, bowiem wynosiła tylko 1%. Policja szacuje, że łączna wartość wypranych środków to ok. 91 milionów jenów, zatem prowizja dla firmy mogła się zamknąć w okolicach miliona jenów (22.5 tysiąca złotych).W mijającym tygodniu doszło do pierwszych aresztowań w tej sprawie. Japońska policja pochwaliła się zatrzymaniem sześciu osób, w tym prezesa firmy Weather, Keisuke Tanakę. Cała szóstka usłyszała zarzut naruszenia Ustawy o przestępczości zorganizowanej poprzez ukrywanie dochodów z przestępstwa. Warto tu jednak zaznaczyć, że to najpewniej dopiero pierwszy etap zatrzymań, bowiem jak informują śledczy, aresztowania dotyczą jedynie pierwszej z podejrzanych transakcji, opiewającej na 4.4 miliona Jenów, czyli ok. 28 tysięcy dolarów.
Policja bada dwa wątki. Jeden to pranie pieniędzy, drugi to oszustwo, z którego te pieniądze pochodziły
Według ustaleń, Tanaka nie był jedynym wysoko postawionym przedstawicielem tej firmy, który brał udział w tym procederze. Razem z nim współpracowało dwóch dyrektorów firmy, ale ich nazwiska nie zostały ujawnione. Sprawa jest o tyle pogmatwana, że z jednej strony mamy do czynienia z praniem pieniędzy, a z drugiej z oszustwem, które służby badają równocześnie. Według wstępnych ustaleń, poszkodowanych może być nawet ponad 30 osób.
Kryptowaluty coraz poważniejszym problemem dla policji w Japonii
Japońskie służby od dłuższego czasu alarmują, że kryptowaluty stają się dla nich coraz większym problemem, a oszuści co rusz znajdują nowe sposoby na dokonywanie przestępstw. Bardzo popularnym typem stało się tzw. oszustwo romantyczne, które jak sama nazwa wskazuje, przeprowadzane jest poprzez różnego rodzaju aplikacje randkowe. Tylko w 2025 roku japońskie słuzby odnotowały łącznie aż 9523 przypadki oszustw inwestycyjnych poprzez media społecznościowe.
Redakcja Bithub.pl poleca również:
Kupił portfel Ledger i stracił fortunę. 80 Bitcoinów zniknęło bez śladu
Francja chce nowych podatków od kryptowalut. Nawet bez wypłaty pieniędzy z giełdy
Miał inwestować w kryptowaluty. Stracił spore oszczędności