Pół roku od krachu krypto. Bitcoin przetrwał, ale coś się zepsuło. Dane nie zostawiają złudzeń

Pół roku od krachu krypto. Bitcoin przetrwał, ale coś się zepsuło. Dane nie zostawiają złudzeń

Minęło pół roku od jednego z najbardziej brutalnych dni na rynku krypto w ostatnich latach. 10 października 2025 roku rynek dostał w twarz. Z hukiem wyparowało około 19 miliardów dolarów, a niektóre alty poleciały w dół nawet o 80%. Wtedy wielu mówiło: „to koniec hossy”. Bitcoin się otrząsnął, rynek się nie rozpadł, a ETF-y dalej działają. Tyle że… coś ewidentnie się zmieniło.

Rynek wygląda na płytszy niż wcześniej

Największy problem nie leży w cenie, tylko w tym, co dzieje się pod spodem. Płynność rynku wyraźnie siadła. Jeszcze we wrześniu 2025 orderbook Bitcoina był stosunkowo „gruby”. Na poziomach blisko ceny można było znaleźć sporo zleceń kupna i sprzedaży. Dziś ta głębokość spadła mniej więcej o połowę.

W lutym 2026 były momenty, że płynność momentami dosłownie znikała, a Bitcoin balansował w okolicach 65 tysięcy dolarów. W takich warunkach wystarczy większe zlecenie i kurs potrafi się rozjechać szybciej niż kiedyś.

Wykres BTC/USD na przestrzeni ostatniego roku / TradingView [KLIKNIJ W OBRAZEK BY POWIĘKSZYĆ]

Mniej paliwa do spekulacji

Spadki widać też w wolumenach, szczególnie na rynku instrumentów pochodnych. Jeszcze jesienią dzienne obroty potrafiły dobijać do 200 miliardów dolarów. Teraz kręcą się raczej w przedziale 40–130 miliardów.

To nie musi oznaczać bessy, ale pokazuje, że rynek jest mniej rozgrzany. Mniej jest agresywnej spekulacji, mniej lewara, mniej emocji. A bez tego trudno o dynamiczne wzrosty. Zresztą widać to też po funding rate. W lutym wyraźnie siadł, co sugeruje, że chętnych na grę pod dalsze wzrosty po prostu brakuje.

Ciekawostką jest to, że ETF-y na Bitcoina praktycznie nie odczuły samego krachu. Ba, pod koniec listopada 2025 ich wolumeny wystrzeliły do poziomów niewidzianych od miesięcy. Ale i tutaj widać lekkie schłodzenie. Na początku 2026 było jeszcze ponad 4 miliardy dolarów dziennie, teraz spadło to bliżej 3 miliardów. Podobnie wygląda sytuacja z ETF-ami na Ether.

Czytaj także o kryptowalutach:

Kryptowaluty mają dobry moment. Tak kształtuje się rynek

Solana bliska przełamania? Wyniki SOL ETF dają ważny sygnał

XRP będzie działać jeszcze lepiej? Nadchodzą ważne zmiany i mogą dotknąć każdego

Krach to nie był największy problem

I tu dochodzimy do najciekawszego wniosku. Sam krach z października 2025 roku prawdopodobnie nie zmienił struktury rynku tak bardzo, jak wielu się wydawało. Większym problemem jest to, co wydarzyło się później.

Rynek po prostu stracił impet. Jest mniej płynny, mniej dynamiczny i bardziej wrażliwy na większe ruchy kapitału. To nie jest jeszcze obraz klasycznej bessy, ale też trudno mówić o zdrowej hossie. Na dziś wygląda to raczej jak rynek w zawieszeniu. Taki dryfujący, który przetrwał uderzenie, ale jeszcze nie wrócił do pełnej formy.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom