Nowy film o Satoshi Nakamoto. Zagadka rozwiązana? „udziela właściwej odpowiedzi”
Bitcoin istnieje od blisko dwóch dekad. W tym czasie kryptowaluta przeszła długą drogę od ciekawostki, do aktywa, który staje się częścią portfela największych graczy na Wall Street. To ogromny projekt, który staje się coraz bardziej rozpoznawalny i przenika do świata tradycyjnych finansów. Jednak projekt wciąż kryje jedną tajemnicę. Do dziś nie wiemy kim tak naprawdę jest Satoshi Nakamoto, który uznawany jest za twórcę BTC. Teorii na ten temat jest mnóstwo, ale żadna nie daje satysfakcjonującej odpowiedzi. Światło dzienne ujrzał właśnie film dokumentalny, który powstał w oparciu o czteroletnie śledztwo. Jego twórcy wskazują, że za BTC stoją dwie osoby, które dobrze znamy.
Satoshi Nakamoto to dwie osoby. Przełomowe śledztwo?
Kwestia dotycząca prawdziwej tożsamości legendarnego twórcy Bitcoina wciąż pozostaje otwarta. Niedawno dziennikarze The New York Times przedstawili wyniki rocznego dochodzenia. Ich zdaniem Satoshi Nakamoto to Adam Back. Chociaż dowody były intrygujące, to społeczność nie była do końca przekonana, a sam Back stanowczo zaprzeczył tym tezom. Właśnie ukazał się kolejny dokument na ten temat, który proponuje nietypowe rozwiązanie.
Film dokumentalny „Finding Satoshi” to podsumowanie czteroletniego śledztwa. Jego autorami byli Williama D. Cohan, autora bestsellerów New York Timesa, i prywatny detektyw Tyler Maroney z Quest Research and Investigations. W śledztwie udział brali również eksperci z zakresu kryptografii, programowania i lingwistyki. Według autorów dokumentu Satoshi Nakamoto to nie jedna, a dwie osoby: Hal Finney i Len Sassaman.
Brian Armstrong, dyrektor generalny Coinbase, który wspierał twórców filmu, stwierdził, że jest to „najbardziej przemyślane podejście do tego tematu, jakie widziałem”. Ocenił, również, że dokument „prawdopodobnie udziela właściwej odpowiedzi”. Z kolei Jameson Lopp, autor tekstu „Hal Finney nie był Satoshi Nakamoto”, ocenił, że to „z pewnością najbardziej fachowo zrealizowanym dokument o Bitcoinie”, jaki widział. Dodał, że to „wiarygodne ujęcie, które może wreszcie położyć kres pogoni za duchami”.
Więcej o śledztwie NYT na temat twórcy Bitcoian przeczytasz tutaj:
Satoshi Nakamoto zdemaskowany? NYT ujawnia wyniki rocznego śledztwa. „Uderzające podobieństwa”
Co z dowodami?
Najnowsza teza dotycząca tożsamości twórcy Bitcoina nie jest przełomowa. Dotychczas pojawiały się już teorię, że stworzenie BTC był zbyt dużym przedsięwzięciem, by twierdzić, że Satoshi Nakamoto to jedna osoba. A co ustalili twórcy dokumentu „Finding Satoshi”?
Autorzy dokumenty rozmawiali między innymi z żoną zmarłego w 2014 roku Hal Finney`a. W wywiadzie kobieta powiedziała: „Tak, myślę, że rzeczywiście pomógł go stworzyć. Sam dokument, nie sądzę, żeby on go napisał. Ale mógł pomóc. Wprowadzając poprawki. Więc to, co przedstawiasz w filmie, ma dla mnie sens”. Ponadto Will Price, współzałożyciel PGP Corp., który współpracował z Finneyem przez 15 lat, zauważył, że przed startem Bitcoina w styczniu 2009 r., Finney przez dwa miesiące nie przyjął żadnych zleceń z PGP. Price podejrzewa, że w tym czasie Finney pracował nad BTC: „Nad czym pracował? Chyba nad Bitcoinem”.
Skąd pomysł, że w projekcie palce maczał również Len Sassaman, który publicznie krytykował Bitcoina? Twórcy dokumentu oceniają, że to była celowa taktyka, która miała odciągnąć uwagę od jego osoby. Ponadto zwracają uwagę, że promotorem jego doktoratu był David Chaum, który uznawany jest za ojca chrzestnego kryptowalut.
Wysyp teorii na temat Bitcoina
W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej teorii dotyczących Bitcoina. Najpierw dziennikarze NYT po rocznym śledztwie stwierdzili, że Satoshi Nakamoto to Adam Back. Dowodem miał być m.in. podobny styl pisania, jego aktywność publiczna oraz zbieżne poglądy. Sam Back szybko zaprzeczył tym doniesieniom i ocenił, że to zwykły zbieg okoliczności.
Chwilę później chiński profesor Jiang Xuequin ocenił, że Bitcoin to projekt, za którym stoi CIA. Uczony twierdzi, że Bitcoin jest narzędziem do finansowania tajnych operacji wywiadowczych amerykańskich służb. Komentatorzy szybko obalili argumenty za tą tezą.
Na ten moment żadna teoria w tej sprawie nie jest przekonująca. Wygląda na to, że jeszcze długo nie dowiemy się, kim jest Nakamoto. Chyba, że sam zdecyduje się ujawnić.
Więcej na temat teorii chińskiego uczonego przeczytasz w tekście poniżej:
To oni stworzyli i kontrolują Bitcoina? Chiński uczony wskazuje, kto stoi za projektem BTC