Michael Saylor daje ważny sygnał. Powtórka z 2022 roku?
Jednym z głośniejszych wydarzeń ostatnich tygodni była bez wątpienia sprzedaż BTC przez Strategy. To między innymi po tej informacji Bitcoin zaczął gwałtownie spadać. Ten ruch, choć zapowiadany, spowodował ogromne poruszenie i niepewność co do przyszłości Strategy. Michael Saylor właśnie przemówił i wygląda na to, że historia z 2022 roku się powtórzy.
Michael Saylor wraca do zakupów?
Kilka dni temu Michael Saylor wprawił wszystkich w osłupienie, gdy stwierdził, że Strategy może sprzedać część BTC, by sfinansować dywidendy dla uprzywilejowanych akcjonariuszy. Wówczas ta zapowiedzieć wywołała spore poruszenie, ale nikt nie spodziewał się, że nastąpi to tak szybko. Między 26 a 31 maja spółka sprzedała 32 Bitcoiny. To było jedno z wydarzeń, które przyczyniło się do załamania kursu kryptowaluty.
Pod koniec weekendu Saylor zabrał głos i poinformował o najbliższych zamiarach. Na swoim koncie na X właściciel Strategy opublikował charakterystyczny wykres z pomarańczowymi kropkami na czarnym tle. W przeszłość zwykle był to sygnał, że spółka planuje kolejne zakupy. Do wykresu dodał wymowny komentarz: „Dobry moment, żeby dodać więcej kropek”. Tym samym potwierdził swoje wcześniejsze zapowiedzi. Kilka dni wcześniej Saylor napisał, że „wraca do pracy”, czym zasugerował, że Strategy szykuje kolejne zakupy.
Reakcja rynku była przesadzona?
Wiadomość o tym, że Strategy sprzedała Bitcoiny była jednym z punktów zapalnych, który doprowadził do krachu Bitcoina. Po tym ruchu cena BTC w najgorszym momencie znajdowała się już nawet poniżej 60 tys. dolarów. Rozsądek podpowiada jednak, że waga tego wydarzenia nie była aż tak dużo, jak ocenił rynek.
Po pierwsze spółka sprzedała zaledwie 32 BTC, co stanowiło zaledwie, 0,004% portfela, który wciąż zawiera ponad 843 tys. Bitcoinów. Dodatkowo cała transakcja nie powinna być aż tak dużym zaskoczeniem. Owszem Michael Saylor wielokrotnie promował hasło, które głosiło, że nigdy nie sprzeda BTC. Jednak kilka dni wcześniej zapowiedział ten ruch i wyjaśnił, na co potrzebne są środki ze sprzedaży Bitcoina. Chodziło o pozyskanie funduszy na wypłatę dywidend dla uprzywilejowanych akcjonariuszy.
Szykuje się powtórka z 2022 roku
Co ciekawe, Strategy w przeszłości zdarzyło się już sprzedać BTC. Pod koniec grudnia 2022 roku spółka sprzedała 704 BTC za około 118 mln dolarów. Wówczas chodziło o optymalizację podatkowo. Michael Saylor sprzedał te tokeny ze stratą, by odpisać ją od podatku od zysków kapitałowych. Kilka dni później Strategy kupiła 2 395 BTC i ostatecznie powiększyło zasoby.
Wygląda na to, że pod tym względem scenariusz z 2022 roku się powtórzy. Wydaje się, że przy takich spadkach cen trudno było oczekiwać, że Saylor nie skorzysta z okazji, by dodać do portfela kolejnych Bitcoinów.
Więcej ciekawostek i aktualnych wiadomości z rynku kryptowalut:
Hyperliquid obrywa podwójnie. HYPE ETF na pewno nie dorówna BTC, ETH i XRP
Katastrofa Cardano. Tak źle nie było od 2020 roku
