Michael Kramer: „Nadchodzi wielki drenaż gotówki, który może zatopić Bitcoina i kryptowaluty”
Twórca i dyrektor generalny firmy Mott Capital Management twierdzi, że obecna wyprzedaż kryptowalut, może znacznie przybrać na sile.
Wszystko przez nadchodzące operacje Departamentu Skarbu Stanów Zjednoczonych, które według szacunków ekspertów wyssą z systemu finansowego ogromną ilość gotówki. Prognozy mówią o tym, że z globalnego krwioobiegu gospodarczego zniknie nagle około 150 mld USD płynności.
Kramer mówi, że z jego wieloletniego doświadczenia wynika jedna kluczowa zależność. Bitcoin ma tendencję do bycia znacznie lepszym i szybszym wskaźnikiem płynności rynkowej niż większość innych instrumentów finansowych tradycyjnego świata. jego zdaniem, jeżeli rozliczenia amerykańskiego skarbu państwa okażą się tak dużym drenażem dla wolnej gotówki, główna kryptowaluta może zacząć gwałtownie tracić na wartości.
Co się dzieje, gdy państwo zabiera gotówkę z rynku?
Tymczasem Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych regularnie emituje nowe obligacje i bony skarbowe, aby móc na bieżąco finansować ogromne wydatki rządowe. Proces ten wygląda tak, że kiedy instytucje państwowe sprzedają inwestorom nowe papiery dłużne, natychmiast otrzymują od nich gotówkę. Te ogromne fundusze trafiają bezpośrednio na specjalne konto skarbu państwa, które jest prowadzone w Rezerwie Federalnej. Przy zachowaniu wszystkich innych czynników na niezmienionym poziomie, taka operacja w sposób bezpośredni wyciąga wolne środki z całego systemu bankowego. Skutkuje to drastycznym zmniejszeniem ilości gotówki, która mogłaby zostać wykorzystana przez inwestorów do innych posunięć oraz spekulacji.
I tu uwaga – tego rodzaju okresowe rozliczenia emitowanego długu potrafią wywołać tymczasowe, ale niezwykle silne drenaże płynności. Dzieje się tak zwłaszcza w momentach, gdy skarb państwa decyduje się na przeprowadzenie wyjątkowo ciężkich serii emisji dłużnych. Według szczegółowych obliczeń przedstawionych przez ekspertów, operacje zaplanowane w okresie od 28 maja do 5 czerwca mogą doprowadzić do ubytku aż 150 mld USD. W skład tego gigantycznego drenażu wchodzi między innymi rozliczenie bonów skarbowych o wartości 15 mld USD. Kolejny etap to piątkowe rozliczenia kuponowe opiewające na 47 mld USD, a także poniedziałkowy potężny drenaż wynoszący aż 68 mld USD. Do tego dochodzą wtorkowe rozliczenia bonów skarbowych na kwotę 16 mld USD oraz zaplanowane na 4 czerwca kolejne operacje szacowane na od 5 mln USD do 15 mln USD.
Wskaźnik wyprzedzający dla ryzykownych aktywów
Wszystkie rynki finansowe, włączając w to dynamiczny sektor kryptowalutowy, radzą sobie zdecydowanie najlepiej w otoczeniu, w którym darmowa płynność jest wręcz nieograniczona. Gdy kapitał jest konsekwentnie wycofywany z systemu, nawet jeśli dzieje się to jedynie na pewien określony czas, inwestorzy automatycznie stają się dużo bardziej ostrożni. Drastycznie spada wtedy apetyt na ryzykowne aktywa, a Bitcoin odczuwa to jako jeden z pierwszych.
Wczesne oznaki rosnącej presji sprzedających są już doskonale widoczne – Bitcoin odnotował spadek o około 11% od momentu osiągnięcia lokalnych szczytów powyżej poziomu 82 500 USD, które obserwowaliśmy na początku tego miesiąca. W okolicach połowy maja kurs wahał się jeszcze dość wysoko, lecz w momencie pisania tego tekstu oscylował już w niebezpiecznych rejonach blisko 73 000 USD. Michael Kramer zwraca więc uwagę, że niedawne przełamanie kluczowego poziomu wsparcia technicznego w okolicach 75 000 USD stanowi jasny sygnał ostrzegawczy. To czytelna wiadomość dla rynku, że warunki płynnościowe zaczęły się bardzo mocno zacieśniać. Choć to zjawisko nie daje stuprocentowej gwarancji dalszych, głębokich spadków ceny, to uwypukla niezwykle istotną kwestię makroekonomiczną. Ten fundamentalny element układanki jest niestety bardzo często całkowicie pomijany w typowo kryptowalutowych społecznościach.
Globalna makroekonomia rządzi kryptowalutami
Pamiętajmy o tym, że Bitcoin pod żadnym pozorem nie handluje się w całkowitej próżni i oderwaniu od reszty globalnego kapitału. Wielkie siły makroekonomiczne, do których zalicza się zapotrzebowanie rządu na pożyczki oraz wynikające z tego przepływy gotówki, potrafią po cichu wywierać kolosalny wpływ na wycenę aktywów. Dla codziennych inwestorów detalicznych oraz osób handlujących na giełdach wniosek z tej lekcji jest wyjątkowo prosty. Czasami najważniejszym motorem napędowym ceny Bitcoina wcale nie jest kolejny medialny news ze świata kryptowalut czy technologii blockchain – prawdziwa władza leży w rękach potężnych sił makroekonomicznych, które przesuwają miliardy w tle, z dala od oczu większości inwestorów. Sytuacja ta dotyka także innych projektów, ponieważ mniejsza płynność ogranicza szanse na wzrosty dla takich sieci jak Ethereum.
Przeczytaj o tym, jak Bitcoin pozostał stabilny w obliczu gigantycznej transakcji pakietowej o wartości 1,3 mld dolarów.
Popłoch na rynku! Tajemniczy wieloryb poruszył 1,3 mld USD w funduszu BlackRock
oraz o nowym graczu, który ostro zamieszał na rynku krypto:
Wieloryby czyszczą rynek z Bitcoina – ta mało znana firma właśnie weszła do światowej czołówki!