Kiyosaki wbija szpilę fanom Bitcoina. „Nawet BTC i złoto nie uratują przed głupotą”

Kiyosaki wbija szpilę fanom Bitcoina. „Nawet BTC i złoto nie uratują przed głupotą”

Robert Kiyosaki zwykle nie hamuje. Gdy mówi o dolarze, obligacjach USA i tradycyjnym systemie finansowym, brzmi jak człowiek, który od lat stoi przy alarmie przeciwpożarowym i krzyczy, że budynek już się pali. Złoto, srebro i Bitcoin? Je wręcz wielbi. To od dawna jego ulubione schrony przed światem pustego pieniądza, zadłużenia i polityków, którzy rozwiązują problemy dodrukiem. Tym razem jednak Kiyosaki dorzucił coś, co może zaboleć także część jego własnych fanów.

Nawet złoto, srebro i Bitcoin mogą zaboleć

Autor „Bogatego ojca, biednego ojca” znów zaatakował amerykańskie obligacje. Napisał, żeby nie pić „Kool-Aidu” od doradców finansowych, gdy przekonują, że obligacje USA są bezpieczne. Symbolicznie dał do zrozumienia, żeby ślepo nie podążać za grupą. Jego zdaniem „przed głupotą nie ochroni cię żadne aktywo”.

Ale najciekawsze było dopiero dalej. Kiyosaki przypomniał, że nawet złoto, srebro i Bitcoin mogą kosztować inwestora pieniądze, jeśli zostaną kupione wyłącznie pod wpływem hype’u. Innymi słowy można mieć rację co do aktywa, a i tak wejść w nie w najgorszym możliwym momencie.

Kiyosaki nie porzuca Bitcoina. Raczej ostrzega przed bezmyślnością

To nie wygląda na totalną zmianę frontu i porzucenie ideałów. Kiyosaki nadal pozostaje krytykiem obligacji, dolara i systemu opartego na fiacie. Od lat powtarza, że oszczędzający w gotówce przegrywają, a majątek warto chronić w złocie, srebrze i Bitcoinie. Różnica polega na tonie. Tym razem nie brzmi jak sprzedawca prostego hasła: „kup BTC i śpij spokojnie”. Brzmi raczej jak ktoś, kto mówi: patrz, dokąd płynie kapitał, nie kupuj w panice, nie kupuj dlatego, że wszyscy to robią, i używaj głowy.

W swoim wpisie zwrócił uwagę, że duzi posiadacze amerykańskich obligacji, tacy jak Japonia i Chiny, mają sprzedawać część papierów USA i przenosić kapitał w stronę złota oraz srebra. Według danych przywoływanych przez Benzingę zagraniczne zasoby obligacji skarbowych USA faktycznie spadły w marcu, m.in. przez Japonię i Chiny. Chiny miały też w kwietniu kupić 8 ton złota, najwięcej od grudnia 2024 roku.

To dobry moment, żeby przypomnieć banalną, ale często ignorowaną rzecz. Nawet jeśli narracja jest słuszna, cena wejścia nadal ma znaczenie. Bitcoin, złoto i srebro mogą być zabezpieczeniem przed słabością pieniądza. Ale kupione na ślepo, po euforii i bez planu, potrafią zamienić się w kosztowną lekcję.

Największy majątek, jak napisał Kiyosaki, znajduje się między prawym a lewym uchem. I tym razem to chyba jego najmniej kontrowersyjna rada.

Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:

Te kryptowaluty zmienią smart kontrakty w 2026 roku na zawsze. Oto lista

Bitcoin dopiero wchodzi w fazę kapitulacji? Te dane wskazują dno bessy dopiero w 2027 roku

Prognoza Bitcoina na czerwiec. Czy BTC spadnie czy wzrośnie?

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom