Bitcoin dopiero wchodzi w fazę kapitulacji? Te dane wskazują dno bessy dopiero w 2027 roku

Bitcoin dopiero wchodzi w fazę kapitulacji? Te dane wskazują dno bessy dopiero w 2027 roku

Bitcoin pozostaje pod presją po jednej z najmocniejszych korekt obecnego cyklu, ale najnowsze dane on-chain pokazują znacznie bardziej złożony obraz rynku, niż sugerują same wykresy cenowe. Z jednej strony inwestorzy krótkoterminowi stracili większość niezrealizowanych zysków, a historyczne modele wskazują, że bessa może potrwać nawet do początku 2027 roku.

Z drugiej strony największe portfele nadal pozostają na wyraźnym plusie i nie wykazują oznak kapitulacji. To właśnie zachowanie tzw. wielorybów może być dziś jednym z najważniejszych wskaźników kondycji rynku. Historycznie nowa hossa rozpoczynała się dopiero, gdy niezrealizowane zyski inwestorów zaczynały ponownie rosnąć, a realizacja zysków słabła. Obecnie taki układ nie występuje, a cykle halvingowe wg. danych CryptoQuant wskazują, że słabość BTC może potrwać jeszcze wiele miesięcy.

Źródło: CryptoQuant

Poprzednią analizę on-chain opublikowaliśmy w artykule Bitcoin między młotem a kowadłem. Idą „czerwone miesiące” dla rynku crypto?

Wieloryby nadal są na zysku mimo spadków

Według danych dotyczących tokena NEXO wskaźnik Whale MVRV ustabilizował się w okolicach 1,16, mimo że cały rynek kryptowalut znajduje się pod rosnącą presją sprzedażową. Sam token NEXO notowany jest obecnie w pobliżu 0,85 dolara. MVRV (Market Value to Realized Value) porównuje aktualną wartość rynkową aktywa z wartością, po której zostało ono faktycznie nabyte przez inwestorów. W praktyce pozwala ocenić, czy posiadacze znajdują się na niezrealizowanym zysku czy stracie.

Odczyt na poziomie 1,16 oznacza, że największe portfele nadal utrzymują średnio około 16% niezrealizowanego zysku względem swoich kosztów zakupu. Jeszcze ważniejsze jest jednak coś innego. Wskaźnik pozostaje wyraźnie powyżej poziomu 1, który historycznie stanowi granicę oddzielającą niezrealizowane zyski od strat. Dopóki MVRV utrzymuje się ponad tym poziomem, trudno mówić o pełnej kapitulacji dużych inwestorów. Najwięksi gracze nadal nie są zmuszeni do panicznej sprzedaży aktywów.

Źródło: CryptoQuant

NEXO pokazuje odporność, ale spadki mogą wrócić

Analitycy zwracają uwagę, że stabilność wskaźnika MVRV może świadczyć nie tylko o odporności samych inwestorów, ale również o utrzymującym się zaufaniu do sektora scentralizowanych finansów (CeFi). Nexo pozostaje jednym z największych podmiotów oferujących usługi pożyczkowe, produkty oszczędnościowe oraz zarządzanie aktywami cyfrowymi. Dla części dużych posiadaczy token nie jest wyłącznie instrumentem spekulacyjnym, ale elementem funkcjonowania całego ekosystemu.

To może tłumaczyć, dlaczego pomimo spadków na rynku nie obserwujemy masowego odpływu kapitału z największych portfeli. Optymizm wielorybów kontrastuje jednak z innymi wskaźnikami on-chain dotyczącymi całego rynku Bitcoina. Według analiz historycznych po rozpoczęciu fali realizacji zysków przez inwestorów całkowity wskaźnik PnL rynku zazwyczaj obniżał się przez około 18 miesięcy. Obecny trend spadkowy rozpoczął się w październiku 2025 roku.

Jeżeli obecny cykl miałby zachować podobną strukturę do poprzednich bess, oznaczałoby to potencjalne zakończenie rynku niedźwiedzia dopiero na początku 2027 roku. To scenariusz znacznie bardziej pesymistyczny od oczekiwań części inwestorów liczących na szybki powrót do historycznych maksimów. Warunki charakterystyczne dla trwałego odwrócenia trendu nadal nie zostały spełnione.

Źródło: CryptoQuant

Cykl z 2012 roku daje nadzieję. Nowsze cykle każą zachować ostrożność

Nie wszystkie sygnały są jednak jednoznacznie negatywne. Według jednej z analiz obecny moment przypada dokładnie 11 dni po punkcie, w którym podczas cyklu z 2012 roku Bitcoin osiągnął swoje ostateczne minimum bessy.

Gdyby historia miała powtórzyć się w identyczny sposób, obecne poziomy mogłyby znajdować się bardzo blisko długoterminowego dna rynku. Problem polega na tym, że kolejne cykle zachowywały się inaczej.

Porównanie do bardziej współczesnych bess sugeruje, że do ostatecznego minimum może pozostawać jeszcze około 119 dni, czyli niemal cztery miesiące. W praktyce oznacza to, że dane historyczne nie dają dziś jednoznacznej odpowiedzi, czy Bitcoin zakończył już główną fazę spadków.

Traderzy stracili już wszystkie niezrealizowane zyski

Jednym z najbardziej niepokojących sygnałów jest zachowanie inwestorów krótkoterminowych. Po ostatniej korekcie ich niezrealizowane zyski praktycznie spadły do zera. To oznacza, że przeciętny aktywny uczestnik rynku przestał zarabiać na swoich pozycjach. Historycznie takie momenty często pojawiały się w okresach silnej niepewności i zwiększonej podatności rynku na gwałtowne ruchy cenowe.

W centrum uwagi znalazł się obecnie poziom około 73 tys. dolarów. Jest to tzw. realized price traderów, czyli średnia cena zakupu aktywnych uczestników rynku. Wielu analityków traktuje ten poziom jako jedno z najważniejszych technicznych i on-chainowych wsparć obecnego cyklu.

Utrzymanie się Bitcoina powyżej tej granicy mogłoby pomóc w odbudowie sentymentu. Jej trwałe przełamanie zwiększyłoby natomiast ryzyko kolejnej fali likwidacji pozycji lewarowanych i dalszego pogorszenia nastrojów.

Rynek wysyła mieszane sygnały

Obecne dane on-chain pokazują dwa równoległe obrazy rynku. Najwięksi inwestorzy nadal utrzymują niezrealizowane zyski, wskaźnik Whale MVRV pozostaje na poziomie 1,16, a sektor CeFi nie doświadcza oznak paniki. Jednak inwestorzy krótkoterminowi utracili praktycznie wszystkie niezrealizowane zyski. Historyczne modele sugerują, że pełny proces schładzania rynku może potrwać wiele miesięcy. Teraz kluczowe jest jest to, czy obecny rynek przypomina końcówkę bessy, czy dopiero jej środkową fazę. Odpowiedź może zadecydować o zachowaniu całego rynku crypto w najbliższych kwartałach.

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom
Zostaw komentarz