Joe007: „DeFi jest bardziej ryzykowne niż Ponzi”

1 002

Joe007 argumentuje w social mediach, że projekty zdecentralizowanych finansów (DeFi) są bardziej ryzykowne niż schematy Ponziego. Dlaczego?

Komentarze Joe007 przyszły w odpowiedzi na pytanie, dlaczego nigdy nie zainwestowałby w żaden zdecentralizowany projekt finansowy:

Dobra passa, która rzuca długi cień…?

Na początku tego roku, zdecentralizowane protokoły finansowe zyskały rozgłos za pośrednictwem tak zwanych flash loans. To pożyczki zaciągane i spłacane w ramach tej samej, jednej transakcji. Problem polega na tym, że poza ciekawymi rozwiązaniami dla krypto, DeFi bardzo często staje się obiektem nadużyć i ataków. W kwietniu mieliśmy sprawę exploita dForce na prawie 25 milionów dolarów, które haker później zwrócił. Z kolei w czerwcu kłopoty miał Balancer, który został „przerobiony” na kwotę ponad 450 000 USD

„Bezwartościowe tokeny”?

Joe007 skomentował uruchomienie tokena YFI , „bezwartościowego tokena” opracowanego w ramach projektu yEarn, który stworzył Andre Cronje.

Wraz z chwilą rozpoczęcia obrotu, cena tokena zaczęła rosnąć i zwiększyła się o ponad 4000% w ciągu jednego dnia. Token jest pozyskiwany w toku zapewnienia płynności różnym platformom DeFi i umożliwienia jego posiadaczom głosowanie nad parametrami systemu dla yEarn. Ma to automatyzować proces znajdowania najwyższego zysku spośród innych platform DeFi.

KW chwili premiery Cronje twierdził, że YFI był „bezwartościowy”. Jednak zaraz po uruchomieniu obrotu na zdecentralizowanych giełdach Uniswap i Balancer zyskał na popularności. Jego wycena wzrosła z 30 USD do rekordowego poziomu 2300 USD. Warto zauważyć, że łączna wartość środków zablokowanych na yEarn, wzrosła z 8 do 147 milionów dolarów mniej więcej w tym samym okresie.

Niemniej jednak Joe007 próbował wykazać, że szybki wzrost wyceny YFI stanowi przesłankę do tego, by terminem „DeFi” opisywać schematy Ponziego:

W innych tweetach Joe007 argumentował, że nawet jeśli niektórym projektom altcoinowym uda się wprowadzić innowacje w obszarze kryptowalut, te innowacje „ostatecznie przyniosą korzyści wyłącznie dla bitcoina”.

Przeczytaj również:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł, ani w całości, ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi, czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze