Jak nisko może spaść Ethereum? Co dalej z kursem?

Jak nisko może spaść Ethereum? Co dalej z kursem?

Ethereum ponownie znalazło się pod silną presją sprzedających. Druga największa kryptowaluta świata w ciągu ostatnich dni wyraźnie straciła na wartości, a inwestorzy coraz uważniej obserwują kolejne poziomy wsparcia. Mimo pogarszających się nastrojów nie wszyscy uczestnicy rynku tracą wiarę w przyszłość ETH. Jeden z dużych inwestorów właśnie przeznaczył dziesiątki milionów dolarów na kolejne zakupy.

Ethereum notuje kolejne spadki

Kurs Ethereum spadł do poziomu około 1 750 dolarów, co oznacza ponad 6.5% straty w ciągu jednej doby oraz około 12% w skali tygodnia. To kolejny etap trwającej od kilku tygodni korekty, która mocno odbiła się na nastrojach inwestorów.

Jeszcze na początku maja ETH kosztowało ponad 2 300 dolarów, jednak od tamtego momentu cena obniżyła się o ponad jedną czwartą. Skala przeceny robi jeszcze większe wrażenie, gdy porównamy obecne notowania z rekordem ustanowionym w sierpniu 2025 roku.

W szczytowym momencie Ethereum osiągnęło niemal 4 800 dolarów, dlatego obecna cena oznacza spadek przekraczający 60%. Taka sytuacja wywołuje coraz więcej pytań o to, czy rynek zbliża się do końca korekty, czy też przed inwestorami kolejne miesiące słabości.

Zobacz też: Arthur Hayes znowu to zrobił. Hyperliquid tonie

Analitycy wskazują poziomy, które mogą zdecydować o przyszłości ETH

Zdaniem znanego analityka Ali Martineza poziom 1 825 dolarów pozostaje jednym z najważniejszych punktów technicznych dla Ethereum. Według niego utrzymanie tej strefy może otworzyć drogę do odbicia w kierunku 2 070 dolarów.

Jeżeli jednak sprzedający przejmą pełną kontrolę nad rynkiem, kurs może spaść nawet do okolic 1 500 dolarów. Wielu traderów traktuje ten poziom jako kolejne strategiczne wsparcie.

Podobnego zdania jest analityk Ted Pillows, który zwraca uwagę, że strefa 1 500 dolarów pełniła ważną rolę zarówno w 2025 roku, jak i podczas poprzednich cykli rynkowych. Dlatego właśnie tam mogą pojawić się inwestorzy długoterminowi szukający atrakcyjnych okazji zakupowych.

Z kolei Ash Crypto prezentuje bardziej optymistyczne spojrzenie. Według niego Ethereum już po raz czwarty w ciągu ostatnich czterech lat odbiło się od ważnej linii trendu wzrostowego. Jeśli ten scenariusz ponownie się sprawdzi, obecna słabość może okazać się jedynie chwilowym epizodem.

Duży inwestor kupuje mimo spadków

Mimo pogarszającej się sytuacji na rynku nie wszyscy pozbywają się swoich tokenów. Firma Bitmine wykorzystała ostatnią przecenę do zwiększenia swoich zasobów Ethereum.

W ciągu ostatniego tygodnia spółka kupiła 26 497 ETH o wartości około 45 milionów euro. To jeden z największych zakupów przeprowadzonych w ostatnich tygodniach przez pojedynczy podmiot.

W dodatku firma kontroluje już około 4,5% całej podaży Ethereum znajdującej się w obiegu i zbliża się do wcześniej wyznaczonego celu wynoszącego 5%. Przewodniczący Bitmine, Tom Lee, określił obecną sytuację jako „kryptowalutową wiosnę”, sugerując, że obecne spadki mogą stanowić jedynie część większego cyklu wzrostowego.

Może Cię zainteresować: Dlaczego Bitcoin i kryptowaluty nadal tracą na wartości? Jak nisko możemy upaść?

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom
Zostaw komentarz