Giełda Bitfinex zapłaciła ponad 23 000 000 USD w ETH, aby wysłać USDT o wartości 100 000 USD

8 017

Jedna z najpopularniejszych scentralizowanych giełd – Bitfinex – wydała ponad 23 miliony dolarów opłat, aby wysłać 100 000 USDT za pomocą sieci Ethereum. Co się stało?

Bitfinex wydaje ponad 23 miliony USD na transakcję o wartości 100 000 USD

Transakcja została dokonana za pośrednictwem niedawno wdrożonego EIP-1559, co było równoznaczne ze spaleniem 0,053 ETH. USDT miały trafić do portfela DeversiFi – zdecentralizowanej wymiany inkubowanej przez Bitfinex.

Fakt dokonania milionowej opłaty potwierdził w swoim oświadczeniu przedstawiciel DeversiFi: „27 września, o 11:10 UTC dokonano transakcji depozytowej za pomocą portfela sprzętowego z głównego interfejsu użytkownika DeversiFi z błędnie wysoką opłatą za gas.

Członkowie zespołu DeversiFi ujawnili, że badają przyczynę wystąpienia błędu. Zapewniono, że środki użytkowników pozostają bezpieczne.

Bitfinex przeprowadził transakcję przy użyciu niedawno wdrożonego uaktualnienia EIP-1559, które miało na celu obniżenie opłat za gas w sieci. Od czasu hard forka London sieć cieszy się zdecydowanie bardziej przewidywalnym poziomem opłat, dlatego też sytuacja, w której opłata wynosi 23 miliony dolarów, była zjawiskiem co najmniej dziwnym.

Z dostępnych informacji wiemy również, że transakcja została przeprocesowana przez górnika Ethereum, który znajduje się w pierwszej dziesiątce minerów pod względem liczby bloków wydobytych w ostatnim tygodniu.

Czynnik ludzki w obliczu niezmienności blockchaina

Niedługo po upublicznieniu sprawy, jeden z użytkowników Twittera o nicku @Tygas skomentował, że to prawdopodobnie robota hakera. Ktoś inny wyrokował, że już sama transakcja była „podejrzana”.

Kilka godzin po incydencie DeversiFi poinformowało, że pomimo niezmienności natury łańcucha bloków, w rewolucji bierze na szczęście udział czynnik ludzki. Górnik, który wydobył blok 13307440, ma zwrócić przepłacone 7626 ETH.

Szczegółowych informacji o całej sprawie DeversiFi udzieli w dniu jutrzejszym.

źródło grafiki tytułowej: link

Może Cię zainteresować:

Komentarze