Firma chciała zgromadzić 100 000 BTC. Rok później sprzedała ostatnią sztukę
Jeszcze w 2025 roku plan był imponujący. Do ich portfela miało trafić 100 tysięcy Bitcoinów do 2030 roku. Nieco ponad rok później na rachunku zostało… dokładnie zero. Mowa o francuskim producencie półprzewodników, firmie Sequans Communications, która ewidentnie porzuciła mocarne plany. Niedawno poinformowali, że sprzedali swoje ostatnie 314 BTC.
Z ponad 3200 Bitcoinów do zera
Spółka całkowicie wypisuje się więc ze strategii bitcoinowego skarbca, która w szczytowym momencie doprowadziła ją do zgromadzenia ponad 3200 Bitcoinów. Nie była to przy tym poboczna inwestycja za niewielką część wolnej gotówki. Sequans wszedł w Bitcoina z naprawdę dużym rozmachem.
Wszystko zaczęło się całkiem niedawno, bo zaledwie w tamtym roku. Plan był klarowny: stanie się jedną z największych potęg w świecie Bitcoina. Z tej okazji pozyskali 84 miliony dolarów poprzez emisję akcji i zabezpieczonych obligacji zamiennych. I poszli na zakupy. CEO spółki – Georges Karam – nazywał wówczas Bitcoina „czołowym aktywem” i atrakcyjną inwestycją długoterminową. Sequans kupował szybko. W ciągu około miesiąca przekroczył 3000 BTC, a następnie ogłosił jeszcze bardziej ambitny cel: 100 tysięcy Bitcoinów do 2030 roku.
Po drodze do potęgi najwyraźniej zweryfikował swoje poglądy. Pierwsza sprzedaż nastąpiła już w listopadzie ubiegłego roku. Na pierwszy rzut pod młotek poszło 970 BTC. W maju 2026 oficjalnie zakończyła bitcoinowy eksperyment.
Sequans wraca do produkcji chipów
Dziś ich portfel krypto można wywinąć na drugą stronę. Jak to wytłumaczyli? Jako „efekt porządkowania finansów”. Teraz chcą ponownie mocno skupić się na core swojego biznesu, czyli półprzewodnikami. Przychody ze sprzedaży tych produktów w drugim kwartale 2026 roku wzrosły o ponad 80% rok do roku, a portfel zamówień na kolejne sześć miesięcy zwiększył się ponad trzykrotnie.
Historia Sequans wygląda na tle mody na korporacyjne skarbce BTC wygląda wyjątkowo ciekawie. W połowie ubiegłego roku firma chciała kopiować strategię największych posiadaczy Bitcoina i zapowiadała dalsze zakupy. Cel 100 tysięcy BTC miał zostać osiągnięty w ciągu pięciu lat. Nie minęła nawet połowa tego czasu, a strategia zmieniła się o 180 stopni.
Czytaj więcej w dziale kryptowaluty na Bithub:
Ogromny atak hakerski na Bitget! Hakerzy wyprowadzili z giełdy 350 mln USD
Bitcoin wraca do hossy. Co dalej z rynkiem kryptowalut?
Śledztwo dotyczące Zondacrypto przyspieszy. Minister podał przełomową informację