Fiasko prób osiągnięcia kompromisu | „Problematyczna” ustawa zostanie poddana ostatecznemu głosowaniu

1 445

Kompromis w zakresie poprawki dotyczącej kryptowalut między senatorami Cynthią Lummis (Wyoming), Patem Toomeyem (Pensylwania) i Departamentem Skarbu USA nie został osiągnięty i nie zdołała ona wejść do ostatecznej wersji projektu.

Dziś w Senacie senator Toomey wprowadził proces znany jako Unanimous Consent, w myśl którego – aby uchwalić wniosek – nie mogło być sprzeciwu. Chociaż poparcie dla kompromisowego porozumienia było powszechnie oczekiwane, zawiodło ono wobec sprzeciwu senatora Richarda Shelby (Alabama), który sprzeciwił się włączeniu do ustawy kompromisowej poprawki, zastępując ją swoją własną, która dotyczyła zwiększenia wydatków na obronę (50 miliardów dolarów).

Następnie senator Ted Cruz (R-TX) poprosił o jednogłośną zgodę odnośnie własnej poprawki, która całkowicie usunęłaby kwestie dotyczące kryptowalut. Shelby sprzeciwił się ponownie.

Ostatnio powiało optymizmem, kiedy dwupartyjna grupa senatorów, która w ciągu kilku dni promowała konkurencyjne rozwiązania, że ​​„problematyczność” oryginalnego projektu ustawy zostanie rozwiązana przed ostatecznym głosowaniem. W szczególności senatorowie Ron Wyden (Oregon), Cynthia Lummis (Wyoming) i Pat Toomey (Pensylwania) sprzeciwili się niejasnym zapisomi, które wymagałby kategoryzacji dowolnego węzła lub górnika, a także deweloperów jako „brokera”. Kompromis w tej kwestii zwolniłby te podmioty z koncentracji przede wszystkim na giełdach kryptowalut, takich jak Coinbase.

Następnym krokiem w procesie jest przegłosowanie w całości ustawy o wartości 1,2 biliona dolarów przez Senat, do czego może dojść w każdej chwili. Biorąc pod uwagę dwustronny charakter ustawy, oczekuje się, że zostanie ona przegłosowana i ostatecznie przyjęta. Musi pozostać w zgodzie z wersją stworzoną przez 435 członków Izby Reprezentantów. Tylko w takiej formie może zostać podpisana przez prezydenta Bidena.

Oczekuje się, że faktyczne wdrożenie założeń ustawy w życie nastąpi w 2023 roku.

Przeczytaj również:

Komentarze