Droga BTC po 90 tys. USD otwarta. Bitcoin notuje historyczny wynik i oddala gigantyczne zagrożenie
Bitcoin ma za sobą najlepszy w historii trzeci kwartał i choć droga do odzyskania 90 tys. USD wydaje się otwarta, to rynek musi mierzyć się z innymi czynnikami, które blokują rozwój takiego scenariusza. Jednym z najważniejszych sygnałów, które płyną obecnie z analizy danych on-chain, jest aktywność wielorybów. Okazuje się, że duzi gracze przestali masowo wysyłać BTC na giełdy. To oznacza, że presja podażowa słabnie, ale to może nie wystarczyć.
Wieloryby przestały wysyłać BTC na giełdy
Na ten interesujący zwrot sytuacji na rynku uwagę zwrócił Glassnode. Analitycy platformy wskazują, że wieloryby zakończyły trwającą przez całe lato falę depozytów netto na giełdy kryptowalut. Był to wyjątkowo długi okres, ponieważ napływy trwały ponad trzy miesiące. To dwa razy dłużej niż wszystkie pozostałe tego typu ruchy obserwowane od 2023 roku.
Co ważne, trend zakończył się pod koniec sierpnia. Od tego czasu przepływy BTC z portfeli wielorybów na giełdy pozostają ujemne. Oznacza to, że najwięksi posiadacze nie zwiększają w istotny sposób podaży Bitcoina dostępnej na platformach, na których może on zostać szybko sprzedany.
To istotna zmiana z punktu widzenia rynku. Wysokie depozyty na giełdach często są sygnałem przygotowywania się dużych graczy do realizacji zysków. Ich wyhamowanie oddala tym samym jedno z potencjalnych zagrożeń dla kursu BTC. Chodzi o nagłą falę wyprzedaży ze strony największych posiadaczy.
Bitcoin ma jednak poważną przeszkodę
Sam spadek depozytów BTC na giełdach jest zdecydowanie pozytywnym sygnałem. Jednak trudno uznać to za wystraczający argument za szybkim ruchem w kierunku 90 tys. USD. Tym bardziej, że aktualna sytuacja makroekonomiczna jest wyjątkowo niesprzyjająca.
Bitcoin ma za sobą najlepszy trzeci kwartał w historii, co pokazuje siłę rynku i zainteresowanie tokenem. Z drugiej strony w tym samym czasie amerykańskie obligacje skarbowe notują wyraźny wzrost rentowności, którego skala jest wyjątkowa na tle ostatnich dekad. Wyższa rentonowść obligacji może ograniczyć skłonność inwestorów do stawiania na bardziej ryzykowne aktywa takie, jak kryptowaluty.
To powoduje, że sytuacja nie jest tak jednoznaczna i komfortowa, jak się pozornie wydaje. Z jednej strony Bitcoin otrzymuje wsparcie dzięki ograniczonej presji sprzedażowej ze strony wielorybów. Z drugiej strony otoczenie makroekonomiczne może utrudniać kontynuację dynamicznego rajdu. Droga do 90 tys. nie jest więc zamknięta, ale na obecnym etapie trudno uznać, by rzezywiście była już otwarta.
Pozostałe wiadomości i analizy z rynku kryptowalut:
Instytucje porzucają Ethereum. Nasze obawy się potwierdziły. Dzieje się coś zaskakującego
MFW zrobił wyjątek dla Salwadoru. Chodzi o Bitcoina
XRP utrzymuje silny trend. Sprawdzamy, czy październik wydłuży dobrą passę