Dość czekania na Kongres – SEC bierze sprawy w swoje ręce!

Dość czekania na Kongres – SEC bierze sprawy w swoje ręce!

Amerykański regulator postanowił przejąć inicjatywę i wziąć sprawy w swoje ręce po tym, jak Senat nie zdołał uchwalić przepisów kluczowych dla rynku aktywów cyfrowych.

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd zaplanowała na najbliższy piątek posiedzenie, podczas którego rozpatrzy nowe zasady dotyczące reżimu ofertowego dla kontraktów inwestycyjnych opartych na kryptowalutach. Działanie to ma na celu wprowadzenie przejrzystości i ram prawnych dla branży aktywów cyfrowych bez konieczności oczekiwania na opóźniające się działania amerykańskiego Kongresu.

Kongresmeni odpoczywają, a SEC bierze się do pracy

Sytuacja w Waszyngtonie skomplikowała się w ubiegłym tygodniu, gdy senatorom nie udało się przegłosować ustawy Digital Asset Market Clarity Act. Przypomnijmy, że dokument ten miał stanowić kompleksową strukturę regulacyjną, rozdzielającą obowiązki pomiędzy poszczególne organy nadzoru finansowego w Stanach Zjednoczonych.

Jeszcze przed tym, jak parlamentarzyści udali się na wakacyjne urlopy, przewodniczący SEC Paul Atkins deklarował, że agencja jest w pełni gotowa i zdolna do samodzielnego wprowadzenia przepisów, jeśli Senatowi się to nie uda. Teraz, w nieco patowej sytuacji, szef Komisji postanowił dotrzymać słowa.

Decyzję Atkinsa dostrzegają i doceniają komentatorzy – Brett Redfearn uważa, że minął już czas bezczynnego czekania na ruch ze strony Kongresu i nadeszła pora, aby to same agencje wzięły odpowiedzialność za uregulowanie sektora. Z kolei na profilu Bull Theory stwierdzono, że piątkowe posiedzenie rozpocznie proces tworzenia tzw.Regulation Crypto, co może pomóc stworzyć nową ścieżkę prawną dla pozyskiwania kapitału przez projekty technologiczne.

źródło: X

Prawne wyzwania i polityczny uścisk w Waszyngtonie

Chociaż intencje szefa SEC wydają się oczywiste, w branży kryptowalut pojawiają się pytania o zakres uprawnień, jakimi Komisja dysponuje bez bezpośredniego wsparcia ustawodawczego ze strony Kongresu. Rzecznik SEC zaznaczył, że agencja dąży do stworzenia ram prawnych odpornych na próbę czasu, ściśle współpracując z dwupartyjnymi inicjatywami parlamentarnymi. Przedstawiciel Komisji zapewnił jednocześnie, że podmiot zamierza działać w granicach swoich uprawnień, aby zagwarantować Stanom Zjednoczonym pozycję światowej stolicy branży cyfrowych aktywów. Działania te są szczególnie istotne dla projektów rozwijających ekosystemy takich kryptowalut jak Bitcoin czy Ethereum, które od dawna oczekują jasnych wytycznych dotyczących kwalifikacji ich struktur.

Mimo obecnego zastoju projekt ustawy Clarity Act nie został całkowicie odrzucony i wciąż ma szansę uzyskać podpis prezydenta. Lider większości w Senacie John Thune złożył wniosek o zamknięcie debaty nad ustawą po powrocie parlamentarzystów z urlopów w połowie września. Tak czy inaczej, droga legislacyjna dla tego dokumentu pozostaje niezwykle wyboista, a projekt musi jeszcze uzyskać akceptację w Izbie Reprezentantów i znaleźć się na biurku prezydenta Donalda Trumpa.

Rynek oczekuje przełomu

Sytuację komplikuje również napięta atmosfera polityczna wokół Donalda Trumpa. Wiele osób otwarcie krytykuje zaangażowanie rodziny prezydenckiej w prywatne przedsięwzięcia w branży kryptowalutowej. Pojawiają się głębokie podziały oraz żądania, aby przepisy rynkowe zawierały surowe zapisy etyczne dotyczące konfliktu interesów na szczytach władzy.

Mimo tych zawirowań inwestorzy z uwagą obserwują ruchy regulacyjne, ponieważ jasne zasady mogą przyciągnąć do sektora tradycyjny kapitał opiewający na setki miliardów dolarów. Powszechnie uważa się, że skuteczne zwolnienia z określonych obowiązków rejestracyjnych pozwolą innowacyjnym podmiotom rozwijać się na lokalnym rynku, zamiast przenosić swoje interesy za granicę. Decyzje, które zapadną podczas najbliższego posiedzenia Komisji, mają więc szansę ukształtować krajobraz finansowy na kolejne lata i określić konkretne warunki emisji aktywów dla tysięcy podmiotów działających w sieciach cyfrowych.

Przeczytaj o fiasku projektu, który miał zrewolucjonizować branżę kryptowalut:
Wielki rozłam w sieci Bitcoin. Górnicy uciekają, a kopalni grozi bankructwo
oraz o istotnej zmianie strategii u inwestorów BTC:
Historyczny zwrot na Wall Street, fundusze masowo zmieniają front na Bitcoinie

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz