Czarny scenariusz dla Michaela Saylora staje się realny. Strategy i Metaplanet na krawędzi wyrzucenia z kluczowych indeksów giełdowych!

Czarny scenariusz dla Michaela Saylora staje się realny. Strategy i Metaplanet na krawędzi wyrzucenia z kluczowych indeksów giełdowych!

Dostawca indeksów giełdowych MSCI po raz kolejny wziął na cel spółki, które zbudowały swój model biznesowy wokół gromadzenia kryptowalut. Choć zaledwie kilka miesięcy temu wycofano się z propozycji nakierowanej ściśle na aktywa cyfrowe, najnowsza inicjatywa podmiotu może uderzyć w kluczowe podmioty rynku z jeszcze większą siłą.

Tym razem propozycja dotyczy wykluczenia tzw. spółek nieoperacyjnych z flagowych indeksów z serii Global Investable Market Indexes. W centrum uwagi obserwatorów rynków znalazły się dwie firmy – amerykańska Strategy oraz japońska Metaplanet, dla których decyzja ta może oznaczać przymusową wyprzedaż akcji przez fundusze pasywne.

Nowe kryteria metodologiczne MSCI bezlitosne dla firm skarbcowych

Metodologia MSCI zakłada dwuetapowy proces weryfikacji spółek. Najpierw sprawdza się, czy aktywa operacyjne przedsiębiorstwa stanowią ponad 50% jego aktywów ogółem. Jeśli firma nie spełnia tego warunku, trafia do drugiego etapu, w którym oceniane są wskaźniki intensywności aktywów operacyjnych, intensywności wydatków, przepływów pieniężnych, wyceny w wartości godziwej oraz zależności od kapitału zewnętrznego. Negatywna ocena w czterech z pięciu obszarów automatycznie przekreśla szanse na obecność w indeksie.

Opis spółek nieoperacyjnych przedstawiony przez MSCI idealnie pasuje do korporacyjnych skarbców Bitcoin. Zauważmy, że podmioty te tworzą wartość głównie poprzez akumulację aktywów nieoperacyjnych, generują znikome przepływy gotówkowe ze standardowej działalności oraz polegają na zewnętrznym finansowaniu dłużnym i emisji akcji.

Potężne fale wyprzedaży akcji na horyzoncie rynku kapitałowego

Symulacja przeprowadzona przez MSCI na podstawie danych z maja 2026 roku wskazuje, że nowe zasady doprowadziłyby do usunięcia z indeksu MSCI ACWI IMI trzech podmiotów – Strategy, Metaplanet oraz Yellow Cake. Co ciekawe, ta ostatnia firma nie inwestuje w kryptowaluty, lecz w fizyczny uran.

Jak wynika z informacji opublikowanych przez serwis BitcoinNews, , Strategy nie przechodzi pomyślnie żadnego z pięciu testów finansowych. Amerykański gigant pod kierownictwem Michaela Saylora posiada obecnie 840 447 BTC o wartości przekraczającej 53,18 mld USD. Z kolei japońska spółka Metaplanet posiada 43 000 BTC wycenianych na ponad 2 mld USD. Ewentualne wykluczenie tych podmiotów z indeksów wywołałoby natychmiastowe konsekwencje rynkowe.

Szacuje się, że fundusze indeksowe i ETF-y odwzorowujące benchmarki MSCI byłyby zmuszone do automatycznej sprzedaży samych akcji Strategy za kwotę od 1,8 mld USD do nawet 2 mld USD. Taki odpływ kapitału pasywnego wywarłby potężną presję spadkową na wycenę giełdową spółki.

Czas na konsultacje rynkowe

Warto podkreślić, że opisany wyżej scenariusz nie jest jeszcze przesądzony, ponieważ MSCI rozpoczęło szerokie konsultacje rynkowe. Uczestnicy rynku oraz inwestorzy instytucjonalni mają czas na składanie swoich uwag i opinii do 30 września br. Ogłoszenie wyników zaplanowano na 16 października br. Jeżeli nowa metodologia zostanie zaakceptowana, zmiany zostaną wdrożone podczas listopadowej rewizji indeksów.

Branżę kryptowalutową oraz inwestorów czeka więc kilka miesięcy niepewności. Poprzednia próba wprowadzenia ograniczeń dla firm przeznaczających ponad 50% aktywów na waluty cyfrowe w październiku ubiegłego roku wywołała spory sprzeciw środowiska i ostatecznie została odłożona na bok. Tym razem jednak MSCI zastosowało znacznie szersze podejście, które podważa samą naturę spółek giełdowych pełniących funkcję funduszy powierniczych dla cyfrowych aktywów, co sprawia, że walka o utrzymanie miejsca w globalnych indeksach będzie wyjątkowo trudna.

Przeczytaj o ambitnych planach Nayiba Bukele i tym, co ostatecznie z nich wynikło:
Wielki eksperyment okazał się klapą? Oto Salwador po pięciu latach z Bitcoinem
oraz o wypowiedzi rzucającej zupełnie nowe światło na priorytety banku centralnego USA:
Austan Goolsbee z Fed ostrzega przed nadchodzącym kryzysem

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!