Cardano o krok od przełamania? Analizujemy dostępne dane
Październik na rynku kryptowalut uchodzi za miesiąc, który przynosi wzrosty. Dlatego uczestnicy często określają go mianem „Uptober” i liczą, że w tym czasie zaobserwują poprawę nastrojów i mocniejsze odbicie cen. Jednak ta korzystna sezonowość nie dotyczy wszystkich kryptowalut. Jak wypada pod tym względem Cardano? Token od miesięcy jest pogrążony w głębokim kryzysie, a jego posiadacze liczą, że to właśnie końcówka roku może przynieść poprawę notowań. Sprawdzamy, czy altcoin rzeczywiście ma szanse na wyraźne odbicie.
Tak Cardano radzi sobie w październiku. Byki w końcu dojdą do głosu?
Analiza danych historycznych na temat wyników ADA w październiku pokazuje, że październik nie jest zbyt dobrym okresem dla tej kryptowaluty. Od 2017 roku aż siedem razy Cardano kończył ten okres ze stratą. Najgorszy wynik token odnotował w zeszłym roku, kiedy jego cena spadła o 24,5%. To wyraźny sygnał, że popularna narracja o jesiennych wzrostach nie zawsze znajduje potwierdzenie w wynikach każdej kryptowaluty.
Zaledwie trzy razy zdarzyło się, że ADA w październiku notował wzrost wartości. Takie wyniki altcoin odnotował w 2017, 2019 i 2023 roku. Najlepiej wypadł pierwszy z tych okresów, gdy cena tokena wzrosła o 40,4%. Widać zatem, że zdarzały się również lepsze lata, ale taki scenariusz pojawiał się zdecydowanie rzadziej.
Jeszcze ciekawiej wyglądają podstawowe miary statystyczne. Średnia stopa zwrotu w październiku dla Cardano wynosi 1,50%. Natomiast mediana wynosi -6,95%. Jak widać, kilka pojedynczych lepszych wyników dość mocno zniekształca wyniki.
Czy ADA ma jednak jakieś argumenty za odbiciem?
Sezonowość prowadzi do ciekawych wniosków, ale nie jest jedynym elementem, który ma znaczenie dla przyszłych notowań kryptowalut. Warto pamiętać, że historyczne wyniki nie przesądzają o kolejnych wynikach. Nawet miesiąc, który statystycznie wypada niekorzystnie, może przynieść spore wzrosty.
W najbliższych tygodniach na pewno warto obserwować m.in. aktywność dużych posiadaczy ADA, czyli tzw. wielorybów. Ich akumulacja zazwyczaj wskazuje na rosnące zainteresowanie tokenem. Natomiast zwiększona presja sprzedażowa stanowiłaby dodatkowe ryzyko. Istotne będą również nastroje na szerszym rynku kryptowalut. Istotne będzie tu zwłaszcza zachowanie Bitcoina, ale również dane makroekonomiczne, które wpływają na nastroje i skłonność uczestników rynku do stawiania na ryzykowne aktywa.
Czy w takim razie Cardano jest o włos od przełamania? Ani sezonowość, ani żadne inne czynniki na ten moment nie dają solidnych podstaw do takich prognoz. Jednocześnie dostępne dane pokazują, że każdy scenariusz jest możliwy i nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie odwrócenie trendu.
Więcej wiadomości i analiz z rynku kryptowalut:
- XRP bije nowy rekord. Ważny wskaźnik stale rośnie
- Bitcoin stąpa po kruchym lodzie. „Rynek zmierza w kierunku możliwego dna”
- Cardano łapie wiatr w żagle. Współpraca z gigantem naftowym wyciągnie ADA z kryzysu?
