Bitcoin stąpa po kruchym lodzie. „Rynek zmierza w kierunku możliwego dna”

Bitcoin stąpa po kruchym lodzie. „Rynek zmierza w kierunku możliwego dna”

Październik przyniósł dla posiadaczy Bitcoina spore rozczarowanie. Miesiąc, który uchodzi za jeden z lepszych okresów dla rynku spowodował, że na ten moment największa kryptowaluta traci około 4 tys. dolarów od początku miesiąca. Choć na rynku pojawiają się sygnały, że presja sprzedażowa mija, to najnowsze dane z giełd pokazują, że Bitcoin wciąż może spaść jeszcze niżej. Analiza ruchu na giełdach pokazuje, że dno na tym etapie może być wciąż przed nami.

Bitcoin buduje dno, ale brakuje kupujących

Analityk działający pod nazwą XWIN Japan, który współpracuje z CryptoQuant, zwrócił uwagę na rozbieżność między zachowaniem wielorybów BTC a sytuacją na rynku spot. Z jednej strony część inwestorów, którzy posiadają znaczną ilość tokenów ponownie zaczęła akumulować kryptowalutę. Z drugiej strony zainteresowanie zakupami na rynku kasowym wciąż nie jest wystarczająco silne, by zapewnić solidne podstawy do wzrostów.

Jak wskazuje analityk, rynek przechodzi od sytuacji, w której maleje liczba sprzedających, w kierunku możliwego ukształtowania dna. To jednak nie to samo co potwierdzenie odwrócenia trendu. Mniejsza presja podażowa może pomóc ustabilizować notowania, ale bez napływu nowych kupujących Bitcoin pozostaje podatny na kolejne spadki.

Dane z giełd nie dają powodów do optymizmu

Jednym z ważnych sygnałów jest zachowanie dużych posiadaczy. Według danych, które przytoczył XWIN Japan, 60-dniowa zmiana salda portfeli posiadających od 1000 do 10 000 BTC przeszła od akumulacji ujemnej na poziomie 62 600 BTC do dodatniej wartości około 5230 BTC. To sugeruje, że ta grupa inwestorów zmieniła zachowanie i ponownie zaczęła zwiększać swoje zasoby.

Jednoczesnie rezerwy USDT na Binance wzrosły z około 790 mln USD do 1,76 mld USD. Może to oznaczać większy potencjał zakupowy na giełdzie, ale sama obecność stablecoinów nie gwarantuje, że zostaną wykorzystane do nabywania BTC.

Problemem pozostaje słaby popyt ze strony amerykańskich uczestników rynku spot. Indeks Coinbase Premium wynosi około -0,1416 proc., co wskazuje na słabsze notowania Bitcoina na giełdzie Coinbase w porównaniu z innymi platformami. Co więcej, tygodniowe przepływy giełdowe wykazały napływ netto 8428 BTC. To może zwiększyć potencjalną podaż tokenów dostępnych w sprzedaży.

Czy Bitcoin może jeszcze mocniej spaść?

Kolejnym sygnałem ostrzegawczym jest wskaźnik STH-SOPR, który oscylował wokół 0,9982. Wartość poniżej 1 oznacza, że krótkoterminowi posiadacze sprzedają przeciętnie ze stratą. To pokazuje, że część inwestorów nadal znajduje się pod presją.

Analityk ocenia, że trwałe odbicie wymaga poprawy kilku wskaźników, m.in. wzrostu Coinbase Premium, korzystniejszych przepływów giełdowych oraz utrzymania STH-SOPR powyżej 1.

Na ten moment dane sugerują, że nie można uznać, że Bitcoin osiągnął ostateczne dno. Rynek wykazuje pewne oznaki stabilizacji. Jednak dopiero zwiększony popyt potwierdzi, że fundamenty do kolejnej fali wzrostów rosną.

Więcej analiz i wiadomości z rynku kryptowalut: