PLAYWAY stawia na technologię blockchain

PlayWay
408

PlayWay jako pierwsza polska spółka gamingowa stawia na technologię blockchain. Spółka wprowadza nie tylko nowoczesne rozwiązania, ale również zamierza płacić za pomysły na nowe gry!

PlayWay jest jedną z wielu spółek gamingowych w Polsce. Jednak już od dawna wyróżnia się na tle konkurencji. Od początku marca kurs tej spółki wzrósł o blisko 200%. Dodatkowo wiele innych wydawców gier może pozazdrościć pomysłowości. Możecie dodatkowo poczytać o tym tutaj…

Kurs PlayWay

PlayWay jest trzecim co do wielkości producentem gier na polskiej giełdzie. Spółka powstała w 2011 roku, siedziba mieści się w Warszawie. PlayWay od 2016 roku notowany jest na GPW. Spółka zajmuje się produkcją nisko i średnio budżetowych tytułów. Dodatkowo ich zdywersyfikowany model biznesowy pozwala na oddzielenie udanych tytułów od tych mniej udanych. W 2016 roku spółka weszła na parkiet polskiej giełdy z akcjami w cenie 51,7 zł. Dzisiaj cena akcji wynosi 587 zł. Nie pozostaje nic innego tylko skomentować „WOW”. 

PWay czyli blockchainowa rewocuja 

PWay jest spółką zależną od PlayWay i to właśnie ona planuje wprowadzić platformę Need for a Game Idea. Platforma ta ma wykorzystywać technologię blockchain. Sama platforma będzie umożliwiała danym użytkownikom zgłoszenie pomysłu na grę. W zamian użytkownik dostanie dokładnie 1 Token PWay za 1 pomysł. Jeśli firma zgodzi się na realizację danego pomysłu, pomysłodawca otrzyma wynagrodzenie w wysokości 100 PWay oraz 5% przyszłych zysków ze sprzedaży danego tytułu. Uruchomienie platformy ma nastąpić już za kilka miesięcy.

Wyemitowano dokładnie 42 111 111 tokenów PWay. Tokeny będą dopuszczone do obrotu na największych giełdach kryptowalut. Pomysłodawca platformy – Krzysztof Kostowski oraz osoby związane z projektem objęły około 8% ogólnej liczby wyemitowanej tokenów.

Oficjalny komentarz prezesa spółki PlayWay

Redakcja BitHub.pl poprosiła również o oficjalny komentarz w sprawie działania nowego projektu. Gdy tylko otrzymamy komentarz, od razu go opublikujemy.

Komentarze