Oto, kiedy skończy się bitcoinowa hossa wg BTC.top

13 996

Cena bitcoina traci impet. Mimo że kryptowalucie udało się utrzymać powyżej wsparcia na poziomie 55 000 USD, to po nieudanej próbie pokonania 60 000 trend sukcesywnie tracił na jakości. BTC.top wieszczy, kiedy skończy się bitcoinowa hossa.

Jiang Zhuoer jest dyrektorem generalnym puli miningowej BTC.top. Twierdzi, że w ciągu najbliższego roku sytuacja na rynku BTC może się nadal zmieniać. W niedawnym wywiadzie dla Wu Blockchain, Zhuoer przewidywał zmianę dynamiki rynku kryptowalut, powołując się na różne „modele badawcze”.

Cena BTC wzrosła w ciągu jednego roku o 824,4%, ale Zhuoer uważa, że między wrześniem 2021 a czerwcem 2021 rynek może „przejść od hossy do bessy”.

„Wierzchołek góry lodowej”

BTC.Top to jedna z największych pul wydobywczych. Dane Statista wskazują, że w połowie lutego posiadała ona 0,75% całkowitego hash rate Bitcoina. Wu przeprowadził konsultacje z innymi przedstawicielami branży blockchain w Chinach i otrzymał podobne prognozy odnośnie najbliższej przyszłości BTC:

„uznali, że tej jesieni rynek może zacząć zmieniać sentyment na niedźwiedzi. Powodem jest ożywienie gospodarcze po spopularyzowaniu szczepionki i początek zmiany w polityce monetarnej USA. (…) Po tym, jak Tesla kupiła bitcoiny za 1,5 miliarda, a Meitu – BTC i ETH za 90 milionów, nie ma innych dużych spółek giełdowych w Ameryce Północnej i Azji, które mogłyby kontynuować zakupowy trend.”

Wg Wu, dynamikę wzrostu może przywrócić zatwierdzenie ETF-ów na bitcoin w USA lub decyzja innej firmy, takiej jak Tesla, o zakupie BTC. W kontekście takiego scenariusza wypowiedział się dyrektor generalny MicroStrategy, Michael Saylor:

„Jeśli cofniesz się do marca 2020 r., zaangażowanie instytucjonalne było jeszcze niewielkie. W ciągu następnych 12 miesięcy nastąpiła w tej kwestii prawdziwa lawina. MicroStrategy jest pierwszą spółką notowaną na giełdzie, która dokonała istotnej inwestycji. W jej ślady poszły Square i Tesla, ale one stanowią wierzchołek góry lodowej.”

Co dalej z ceną BTC?

Strateg rynku kryptowalut Aayush Jindal, widzi – w perspektywie krótkoterminowej – szansę na nowy wzrost BTC pod warunkiem, że wsparcie na poziomie 57 000 USD zostanie utrzymane. W chwili przygotowywania niniejszej publikacji bitcoin wyceniany jest na poziomie 57 600 USD, co jest równoznaczne z blisko 3% spadku w ciagu ostatnich 7 dni.

bitcoinowa hossa
źródło: TradingView

Trader Bitcoin Jack jest ostrożny, jeśli chodzi o jakiekolwiek wyrokowanie co do price action BTC. Uważa, że istnieje „wiele powodów”, dla których kryptowaluta nadal się wycofuje. Analityk sądzi, że BTC może spaść nawet do 45 000 USD:

[BTC] wydaje mi się dość słaby, z nastawieniem neutralnym w stronę niedźwiedziego. Cena będzie szukała miejsc, w których można by zabezpieczyć się przed odbiciami, dopóki sytuacja w kontekście wzrostów ponownie nie stanie się jasna. Może się mylę, ale żeby pozostać byczym, chciałbym zobaczyć utrzymanie 57 500 USD i nowe ATH. Myślę, że cena chce przetestować popyt na poziomach wysokich przedziałów 40 tysięcy / niskich przedziałów 50 tysięcy dolarów”.

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze