Czy to spowodowało ostatnie spadki ceny bitcoin?

2 726

Zobacz, jak zachowywały się wieloryby podczas ostatnich sesji spadkowych ceny króla kryptowalut. Czy właśnie te ruchy spowodowały ostatnie spadki ceny bitcoin?

Co spowodowało ostatnie spadki ceny bitcoin?

Analityk znany na Twitterze jako Dilution-proof zwrócił uwagę na pewną grupę wielorybów, które jego zdaniem są odpowiedzialne za wywołanie niedawnych spadków ceny bitcoina z rekordowego poziomu około 64 000 USD.

„Przełom na rynku rozpoczął się w ostatnią niedzielę (18 kwietnia), kiedy cena przekroczyła 60 000 USD przy zwiększonym wolumenie. Jak widać na tym wykresie wypływów wielorybów, wiele bitcoinów – które zostały kupione przez wieloryby 3 sierpnia 2020 r. za ~ 11 000 USD – zostało przeniesionych właśnie tego dnia.”:

źródło: Dilution-proof

Zdaniem Dilution-proof, wieloryby, które w zeszłym roku kupiły BTC za cenę około 10 000-11 000 USD, dostrzegły ruch ceny powyżej 60 000 USD jako szansę na realizację zysków w wymiarze około 445%. Zatem gdy tempo wzrostu bitcoina straciło na sile, wieloryby, które kupiły BTC w grudniu 2020 r., miały skorzystać z okazji, aby zrealizować zyski:

„W czwartek (22 kwietnia) cena obniżyła również kapitalizację rynkową […]. Tego dnia wiele bitcoinów należących do wielorybów, które zostały kupione 22 grudnia 2020 r., przeniesiono za ~ 23 800 USD. Wygląda to na > 100% realizacji zysków. Tym razem za sprawą nieco nowszego uczestnika rynku”:

spadki ceny bitcoin
źródło: Dilution-proof

Wieloryby w spirali spadków BTC

W czasie, gdy ruch korekcyjny zintensyfikował się, spychając cenę bitcoina poniżej 50 000 USD, całkiem nowa fala wielorybów wpadła w spiralę spadków BTC.

„Cena bitcoina również przekroczyła 50 000 USD w ramach czegoś, co wydawało się mini-kapitulacją. Przyglądając się ponownym ruchom wielorybów nieco bliżej okazuje się, że działo się już o wiele mniej – tylko niektóre z wielorybów nie starszych niż 1 miesiąc kupiło BTC na poziomie około 60 000 dolarów i najwyraźniej zaakceptowało ~ 20% stratę”:

spadki ceny bitcoin
źródło: Dilution-proof

Dilution-proof dodaje, że współczynnik Spent Output Profit Ratio (SOPR), który oblicza zysk lub stratę netto uczestników rynku, jest na poziomie, na którym bitcoin mógł zacząć kształtować dno.

Ten spadek rozpoczął się od czerpania zysków przez starsze wieloryby, tworząc kaskadowy efekt czerpania zysków aż do kapitulacji przez względnie młode wieloryby. Dobra wiadomość: wskaźnik Spent Output Profit Ratio (SOPR) został całkowicie zresetowany, co oznacza, że realizacja zysków jest teraz neutralna (co jest sygnałem pro-wzrostowym).”

źródło: Dilution-proof

Na rynek weszli nowi HODL-erzy

Analityk podkreślił również, że nowe wieloryby weszły na rynek BTC w ciągu ostatnich kilku miesięcy, tworząc nową bazę kupujących, z udziałem której bitcoin może wejść w kolejną fazę rynku byka.

„W ciągu ostatniego tygodnia, price action bitcoina stworzyło nowe skupiska adresów dużych wielorybów ze świeżym statusem zysku. Mogą one – w czasie kolejnej fali wzrostów (i dalej) – stać się nowymi HODL-erami”.

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze