Bitcoin koryguje się do poziomu 52 000 USD | Goldman Sachs i Fidelity składają wnioski o ETF

8 306

Po wczorajszym wzroście, kurs bitcoina zaczął spadać meldując się, w chwili przygotowywania niniejszej publikacji, na poziomie 52 400 USD. Co ciekawe, spadek ten nastąpił w towarzystwie kilku, doprawdy „byczych” wiadomości.

bitcoin koryguje
kurs BTC/ USD (interwał 1H); źródło: TradingView

Kapitalizacja Bitcoina znów poniżej 1 biliona dolarów

Trzecia poważna korekta podczas obecnej hossy pogłębia się, a ceny spadły już o 12,5% w porównaniu z rekordowym poziomem 60 100 USD z 13 marca. Według CoinGecko kapitalizacja rynkowa BTC wynosi obecnie 980 miliardów dolarów i spadła o 140 miliardów dolarów w ciągu ostatnich siedmiu dni od ostatniego czwartku 18 marca. Ten ruch nastąpił zaledwie kilka dni po tym, jak analityk Willy Woo przewidział, że jego całkowita kapitalizacja nie spadnie ponownie poniżej tych poziomów.

Ostatnio pojawiło się wiele sygnałów wskazujących na pogłębienie korekty na rynku BTC. Dostawca usług analitycznych Glassnode wykorzystało wskaźnik Reserve Risk, który ocenia zaufanie długoterminowych posiadaczy do ceny BTC, aby zasugerować, że warunki są aktualnie podobne do drugiej połowy lub ostatnich etapów hossy.

a tymczasem…

Tesla rozpoczęła przyjmowanie płatności w BTC za swoje samochody

Wiadomość o tym, że gigant branży samochodów elektrycznych rozpoczyna akceptację płatności w bitcoinie, przyniósł na twittera sam Elon Musk. Niedługo po tej wiadomości, kurs kryptowaluty poszybował do góry o 2000 USD:

Goldman Sach złożył dokumenty na ETF-y z opcją inwestowania w bitcoin

Zgodnie z treścią dokumentów złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) gigant bankowy Goldman Sachs złożył wniosek o zatwierdzenie nowego funduszu Exchange Tradable Fund (ETF) z opcją dodania ekspozycji na BTC.

Produkt inwestycyjny został opracowany we współpracy z ARK. Jego oryginalna nazwa brzmi: Autocallable Contingent Coupon Coupon ETF-Linked Notes. Goldman Sachs zauważa:

„ETF jest aktywnie zarządzanym funduszem notowanym na giełdzie, który w normalnych okolicznościach będzie inwestować głównie (co najmniej 65% swoich aktywów) w krajowe i zagraniczne udziałowe papiery wartościowe spółek, które są istotne dla tematu inwestycyjnego ETF polegającego na przełomowych innowacjach.”

Podstawowa strategia inwestycyjna funduszu traktuje „spółki” lub przełomowe technologie jako te, które polegają na „opracowywanych produktach lub usługach” i czerpią z nich korzyści. Ponadto te „firmy” mogą należeć do wielu sektorów (m.in. energetyka, transport), w których wspierane są przez badania naukowe:

„ETF może mieć ekspozycję na kryptowalutę, taką jak bitcoin, pośrednio poprzez inwestycję w fundusz powierniczy. Ekspozycja ETF na kryptowalutę może zmieniać się w czasie, a zatem taka ekspozycja nie zawsze może być reprezentowana w portfelu ETF.”

Proponowany produkt banku będzie także inwestował w innowacyjne firmy Fintech, firmy internetowe „nowej generacji”, sztuczną inteligencję, transformację energetyczną i podmioty transformujące automatyzację. Jak wskazano w dokumencie, ETF od Goldman Sachs może również udostępniać bitcoin stronom trzecim:

„ETF ma prawo pożyczać papiery wartościowe swojego portfela brokerom, dealerom i innym instytucjom finansowym pragnącym pożyczyć papiery wartościowe w celu realizacji transakcji, wykorzystywania okazji do arbitrażu lub strategii zabezpieczających lub do innych podobnych celów. W związku z takimi pożyczkami ETF otrzymuje płynne zabezpieczenie w wysokości co najmniej 102% wartości pożyczanych papierów wartościowych w portfelu.”

Fidelity również złożyło wniosek o ETF

Fidelity Investments, firma zarządzający aktywami o wartości 4,9 biliona dolarów, złożyła dokumenty w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) w sprawie nowego funduszu ETF na bitcoin.

The Wise Origin Bitcoin Trust został przedstawiony w SEC we środę, zgodnie z oświadczeniem rejestracyjnym na formularzu S-1, które pojawiło się na stronie internetowej regulatora. Celem ETF jest śledzenie dziennych wyników waluty cyfrowej za pomocą Fidelity Bitcoin Index PR, indeksu, który pochodzi z kilku kanałów cenowych.

„Fundusz zapewnia bezpośrednią ekspozycję na bitcoiny, a jego akcje są wyceniane codziennie przy użyciu tej samej metodologii, która jest używana do obliczania indeksu”.

Fidelity twierdzi, że inwestorzy mogą uzyskać dostęp do funduszu za pośrednictwem tradycyjnego rachunku maklerskiego bez „potencjalnych barier wejścia lub ryzyka związanego z posiadaniem lub bezpośrednim transferem bitcoinów”. Podobnie jak inne proponowane fundusze ETF Bitcoin, Fidelity Trust ma zapewnić więcej instytucjonalnych ścieżek do kryptowalut.

Czy tym razem SEC zatwierdzi wnioski gigantów inwestycyjnych?

Spekulacje na temat amerykańskiego ETF na BTC pojawiają się już od czasu od hossy w 2017 roku. Do tej pory SEC odrzucała każdą taką propozycję z powodu obaw związanych z ekstremalną zmiennością i manipulacją ceną.

Zwolennicy flagowej kryptowaluty uważają, że fala może się zmienić teraz, gdy Bitcoin dojrzał jako klasa aktywów. Czy aktualna zmienność na rynku BTC również wpłynie na decyzję SEC w sprawie nowo przedstawionych wniosków?

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze