Bitcoin przynosi straty dla 40% posiadaczy. Jest jak w 2022 roku?
Początek maja był bardzo obiecująco, ale finalnie rynek nie zapamięta tego miesiąca zbyt dobrze. Bitcoin spadł z 82 do niespełna 40 tys. dolarów. Na ten moment aż 40% posiadaczy BTC notuje niezrealizowane straty. Podobna sytuacja ostatni raz miała miejsce w 2022 roku i poprzedziła gigantyczny spadek wartości kryptowaluty. Czy historia może się powtórzyć?
Bitcoin o krok od powtórki krachu z 2022 roku? 40% posiadaczy ze stratą
Do połowy maja BTC utrzymywał się powyżej 82 tys. dolarów i wydawało się, że pokonanie kolejnych poziomów jest tylko kwestią czasu. Jednak ostatecznie w kolejnej połowie miesiąca token zaliczył mocny spadek, a w chwili pisania tekstu kosztuje niespełna 74 tys. USD. Wskaźniki i dane nie są już tak optymistyczne. Szczególnie niepokojąco wygląda sytuacja posiadaczy BTC.
Na ten moment aż 40% posiadaczy Bitcoina notuje niezrealizowaną stratę. Łącznie ta grupa posiada 15,8 mln BTC. Ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w drugim kwartale 2022 roku. Wówczas Bitcoin zaliczły spadek wartości aż o 56%. Czy ten dramatyczny scenariusz może się powtórzyć?
Na tak specyficznym rynku nie można wykluczyć żadnego scenariusza, ale wydaje się on mało prawdopodobny. Przede wszystkim nawet pomimo słabość, w drugim kwartale 2026 r. BTC pozostaje na plusie (8,42%). Co więcej, długoterminowi posiadacze dalej chętnie akumulują Bitcoina. Tym samym, przynajmniej w tym momencie, scenariusz tak duże spadku jak 2022 roku, raczej nie zobaczymy.
BTC znowu w odwrocie
Na początku maja Bitcoin pozytywnie zaskakiwał i już 6 maja przekroczył pierwszy raz od lutego 82 tys. dolarów. Do mniej więcej połowy roku token utrzymywał się powyżej 80 tys. USD. Wtedy, pomimo optymsitycznych doniesień o CLARITY Act, BTC i rynek kryptowlut zaczęły się cofać.

W chwili pisania tekstu Bitcoin kosztuje 73 855 USD, a ciągu ostatniej dobry nie wykonał żadnego znaczącego ruchu (0,66%). Z kolei w ujęciu tygodniowym i miesięcznym kryptowlauta traci na wartości odpowiednio 2,12% oraz 2,50%. Tylko od poczatku roku (Year To Date), token stracił na wartości 15,59%.
Odwrócenie trendu nie będzie łatwe. Rynek potrzebuje czasu, by się odbudować po tym jak część inwestorów i spekulantów ruszyło po zyski, gdy BTC przekroczył 80 tys. USD. Na ten moment token wciąż jest w odwrocie. Co ciekawe, jego dominacja spadła właśnie poniżej 60% pierwszy raz od 20 kwietnia. Do ogłoszenia sezonu na altcoiny jeszcze daleko, ale widać sygnały osłabienia.
Więcej ciekawostek oraz aktualnych wiadomość z rynku kryptowalut:
Hyperliquid ETF nie zwalnia tempa, a HYPE odparł ogromne zagrożenie
Takiej sytuacji nie było od 2017 roku. Cardano może być skrajnie niedoszacowany