Bitcoin może spaść niżej? Michael Saylor może się grubo mylić. Dane CryptoQuant jednoznaczne

Bitcoin może spaść niżej? Michael Saylor może się grubo mylić. Dane CryptoQuant jednoznaczne

Na rynku kryptowlaut widać coraz większe zniecierpliwienie przedłużającym się kryzysem. Cała branża mocno się zmieniła w ostatnich latach, co w znacznym stopniu powoduje, że rynek stał się bardziej nieprzewidywalny i nie wiadomo, kiedy trend się odwróci. Pojawia się coraz więcej sygnałów, że odbicie jest coraz bliżej. Sam Michael Saylor, którego nikomu przedstawiać nie trzeba, w tym tygodniu stwierdził, że Bitcoin osiągnął już dno. Pozytywna wiadomość szybko dotarła na społeczności, ale analizy ekspertów studzą emocje. CryptoQuant ocenia, że rynek niedźwiedzia potrwa jeszcze kilka miesięcy i wskazuje, co obserwować, by uchwycić moment przełomu.

Michael Saylor ocenia, że Bitcoin ma już dołek za sobą

Od krachu z października 2025 roku minęło już przeszło pół roku. Powoli rynek staje się coraz bardziej zniecierpliwiony i znużony kryzysem. Od kilku tygodniu pojawia się coraz więcej danych i analiz, które sugerują zakończenie negatywnego trendu i przejście w kolejną fazę.

Sporo optymizmu przyniosła również ostatnia wypowiedź Michaela Saylor. W trakcie przemówienia na spotkaniu inwestorskim Mizuho ocenił, że Bitcoin prawdopodobnie osiągnął dno, kiedy spadł do poziomu 60 tys. dolarów. ​​Saylor podkreślił, że dołki na rynku powstają z reguły, gdy wyczerpią się siły sprzedających, a nie gdy wraca zaufanie. Ponadto ostatni spadki Saylor przypisało masowym likwidacjom wśród górników, którzy używali nadmiernej dźwigni finansowej. Wskazał również na aktywność sprzedażową tzw. słabych rąk na rynku. Jego zdaniem te czynniki nasiliły presję sprzedaży.

Poza tym, patrząc Saylor odniósł się do kwestii zagrożenia ze strony komputerów kwantowych. Prezes Strategy sądzi, że ryzyko jest odległe i możliwe do opanowania. Saylor sądzi, że nawet jeśli zagrożenie ze strony komputerów kwantowych stanie się realne, to struktura Bitcoina umożliwia aktualizacje, które zdetronizują zagrożenia.

Więcej o sygnałach, które sugerują odbicie Bitcoina przeczytasz w tekście:

Jeśli historia się powtórzy, Bitcoin za moment rozpocznie odrabianie strat

CryptoQuant ostrzega: BTC może jeszcze spaść

Chociaż sporo danych wskazuje na to, że Bitcoin rzeczywiście ma już dołek za sobą, to są również analizy, które sugerują większą ostrożność. Darkfost, analityk CryptoQuant, ocenił, że BTC wszedł w ostatnią fazę rynku niedźwiedzia. Jednocześnie sądzi, że Bitcoin wciąż może spaść niżej. Co więcej, analityk twierdzi, że czas wahań i niepewności może utrzymać się jeszcze przez kilka miesięcy.

Darkfost wskazuje, że na obecnym etapie obserwujemy wywieranie presji na długoterminowych posiadaczy (LTH). Jak opisuje analityk: „Zazwyczaj zaczyna się od STH, które są już pod presją od sześciu miesięcy, zanim przesunie się w stronę LTH. Ten schemat powtarza się w każdym cyklu”. By uchwycić dynamikę i zmiany ekspert radzi śledzić LTH SOPR (wskaźnik zysku z wydatkowania). Wskaźnik pomaga ustalić, czy użytkownicy w trakcie sprzedaży notuje straty, czy zyski. W ten sposób można uchwycić ogólny trend.

Aktualnie 30-dniowa średnia ruchoma LTH SOPR utrzymuje się poniżej 1 (około 0,96). Taki wynik wskazuje na straty długoterminowych posiadaczy Bitcoina. Jednak średnia roczna pozostaje dodatnia (1,71). Kiedy LTH zaczną notować straty w dłuższej perspektywie czasowej, rynek będzie coraz bliżej przejścia w fazę akumulacji.

Więcej analiz CryptoQuant znajdziesz tutaj:

Ważny wskaźnik Bitcoina rośnie o prawie 150%. Cena BTC wystrzeli?

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Kryptowaluty bezpiecznie kupisz lub sprzedasz w sieci kantorów i bitomatów FlyingAtom