Bitcoin broni 80 tys. USD, ale rośnie ryzyko szybkiej korekty
Bitcoin wykorzystał powyborczy optymizm na amerykańskim rynku i szybko odzyskał poziom 80 tys. dolarów. Jednak nie wszystkie dane wskazują na trwałość tego ruchu. Dane on-chain pokazują, że posiadacze BTC, którzy kupowali kryptowalutę stosunkowo niedawno, zaczęli wykorzystywać wzrost ceny do realizacji zysków. Skala sprzedaży jest zauważalna, a gwałtowne tempo ostatniego odbicia sugeruje, by zachować szczególną ostrożność.
Bitcoin masowo trafia na giełdy. Inwestorzy BTC realizują zyski
Wzrost ceny Bitcoina powyżej 80 tys. dolarów zachęcił inwestorów krótkoterminowych (STH) do realizacji zysków. W ciągu ostatnich 24 godzin ta grupa posiadaczy przesłała na giełdy 28 690 BTC znajdujących się na zysku. To istotny sygnał, ponieważ zwiększona podaż ze strony inwestorów może utrudniać dalsze wzrosty. Szczególnie jeśli popyt nie będzie wystarczająco silny, aby ją wchłonąć.
Nie oznacza to jednak, że sytuacja techniczna Bitcoina uległa pogorszeniu. Wręcz przeciwnie. Pomimo presji sprzedażowej BTC zdołał zakończyć dzień powyżej 80 tys. dolarów. Co więcej, utrzymał się nad 21-dniową i 50-dniową średnią kroczącą EMA. To pozytywny sygnał, który w krótkim terminie, sugeruje, że kupujący wciąż kontrolują istotną część rynku. Pytanie brzmi jednak, jak długo będą w stanie utrzymać tę przewagę.
BTC wystrzelił w ciągu doby o 5000 USD. Korekta nieunikniona?
Powodem gwałtownego odbicia BTC były wyniki wyborcze w USA, które wywołały wyraźną poprawę nastrojów na rynkach finansowych. Bitcoin zareagował bardzo dynamicznie i zyskał około 5 tys. dolarów w ciągu zaledwie jednej doby. Tak silny ruch może świadczyć o powrocie apetytu na ryzyko, ale jednocześnie stanowi argument za zachowaniem ostrożności.
Niewykluczone, że obserwujemy jedynie krótkoterminową reakcję powyborczą, a nie początek trwałego trendu wzrostowego. Nagła poprawa nastrojów przyciąga spekulantów, którzy próbują wykorzystać rozpęd rynku. Jednocześnie inwestorzy, którzy posiadają BTC kupione po niższych cenach, mają doskonałą okazję do zabezpieczenia zysków.
Historia rynków finansowych wielokrotnie pokazywała, że gwałtowne ruchy cenowe często wymagają późniejszego odreagowania. Oczywiście nie jest to reguła, która musi sprawdzić się również tym razem. Jednak po tak dynamicznym wzroście ryzyko korekty raczej rośnie.
Na ten moment posiadacze Bitcoina mają powody do zadowolenia, ponieważ token wciąż utrzymuje się powyżej 80 tys. dolarów. Korzystnie wyglądają również obie wspomniane średnie. Nie można jednak ignorować rosnącej presji na realizację zysków. Najbliższe sesje pokażą, czy obecny popyt wystarczy, aby utrzymać powyborczy rajd.
Więcej aktualnych analiz i wiadomości z rynku kryptowalut:
- Bitcoin ETF odbija, ale BlackRock dalej na minusie. IBIT traci prawie miliard USD
- Nieoczekiwany skutek ataku na Binance. Bitcoinów zniknęło więcej, niż ukradli hakerzy
- Donald Trump ugotowany? Demokraci mogą prześwietlić kryptowaluty powiązane z prezydentem USA
