Austriacka giełda kryptowalut ma licencję MICA w aż trzech krajach UE. Teraz zaprasza użytkowników z Polski
Za dwa dni, 1 lipca 2026 roku, w całej Unii Europejskiej kończy się okres przejściowy przewidziany w rozporządzeniu MiCA. Od tego dnia każda platforma świadcząca usługi związane z kryptoaktywami klientom z UE musi mieć licencję CASP (Crypto-Asset Service Provider). Kto jej nie ma, łamie prawo unijne, niezależnie od tego, czy dany kraj zdążył wdrożyć własne przepisy wykonawcze.
Polska do grona przygotowanych się nie zalicza. 11 czerwca prezydent Karol Nawrocki po raz kolejny zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów, więc krajowy organ nadzoru wciąż nie został formalnie wyznaczony. W praktyce KNF nie może w tej chwili wydać żadnej polskiej licencji CASP, a żaden podmiot z krajowego rejestru VASP nie zdąży jej zdobyć przed 1 lipca. Sama Komisja postawiła sprawę jasno: po zakończeniu okresu przejściowego działalność objętą MiCA będzie można prowadzić w Polsce wyłącznie na podstawie licencji uzyskanej w innym państwie Unii.
Co to zmienia dla polskiego inwestora
Termin 1 lipca jest nieprzesuwalny. Nie zmieni go ani ustawa krajowa, ani decyzja samego KNF, bo wynika bezpośrednio z art. 143 ust. 3 rozporządzenia MiCA i został potwierdzony w stanowisku ESMA z 17 kwietnia 2026 roku. Dla osób trzymających środki na giełdach bez europejskiej licencji oznacza to realne ryzyko. Platforma, która traci prawo do obsługi klientów z UE, może w trakcie przenosin ograniczyć wypłaty, wymusić delisting części tokenów albo skomplikować przelewy objęte tzw. Travel Rule.
Polski paradoks polega na tym, że rodzime firmy zostają uwięzione w krajowym rejestrze, bez wyjścia na rynek unijny, podczas gdy zagraniczni dostawcy z licencją CASP zdobytą w innym kraju UE mogą działać w Polsce transgranicznie bez przeszkód. Polski użytkownik nie zostaje więc bez opcji. Zostaje z giełdami, które licencję już mają.
Bitpanda: austriacka platforma z trzema licencjami MiCA
Jedną z takich giełd jest Bitpanda. Austriacka platforma z siedzibą w Wiedniu przeszła przez procedurę MiCAR jako jedna z pierwszych dużych firm na rynku i dziś trzyma w ręku komplet trzech licencji: niemiecką od BaFin (styczeń 2025), maltańską od MFSA oraz austriacką od FMA (kwiecień 2025). Dzięki mechanizmowi paszportowania ta autoryzacja obejmuje cały Europejski Obszar Gospodarczy, w tym Polskę.
Bitpanda nie jest jedyną europejską giełdą z licencją MiCA. Takich podmiotów jest więcej, by wymienić choćby niderlandzkie Bitvavo czy luksemburski Bitstamp. Wyróżnia ją natomiast to, że została zbudowana i zarejestrowana w samej Unii, a do kwestii regulacyjnych podeszła wcześnie i wielotorowo. Dla inwestora, który po 1 lipca chce mieć pewność, że korzysta z platformy działającej w pełni legalnie na terenie UE, to konkretny argument.
Promocja dla naszej społeczności
Przy okazji pełnego wejścia MiCA Bitpanda przygotowała dla czytelników BitHuba specjalną akcję promocyjną. Rejestrując się z naszego linku, wpisując kod promocyjny, a następnie przenosząc środki z innej giełdy i kupując krypto za minimum 400 zł, można zgarnąć:
- 100 zł w BTC na start,
- do 5% cashbacku liczonego od wysokości przeniesionych środków,
- losy w loterii o pulę 3 BTC, w której każde wymienione 4 zł to jeden los. Im większy transfer, tym wyższe szanse.
Link rejestracyjny: https://bitpanda.pxf.io/c/4088744/3953089/15871
Kod promocyjny: JOINBITPANDAPLBITHUB
Bonusy naliczają się wyłącznie przy rejestracji z tego linku i z tym kodem. Pełny regulamin promocji znajdziecie pod powyższym linkiem.
Przeczytaj też nasze inne kryptonewsy:
Ten altcoin zyskał 250%. Okazja, czy kolejna pułapka?
Miliard nowych XRP zaleje rynek. Jak zareaguje kurs Ripple?
To będzie najgorętszy miesiąc roku dla Bitcoina! Wykres ujawnia potężny magnes cenowy