Amerykańskie fundusze znów pod kreską. Jedna decyzja BlackRock wywołała lawinę wyprzedaży

Amerykańskie fundusze znów pod kreską. Jedna decyzja BlackRock wywołała lawinę wyprzedaży

Po zaledwie jednym dniu dodatnich napływów inwestorzy ponownie zaczęli masowo wycofywać swój kapitał z amerykańskiego rynku punktowych funduszy giełdowych.

Z najnowszych danych opublikowanych przez serwis SoSoValue wynika, że tylko w ciągu jednego dnia z funduszy wycofano 236 mln USD. Głównym źródłem wyprzedaży był – o dziwo – dotychczasowy rynkowy lider, czyli fundusz IBIT należący do firmy BlackRock. Odpłynęło z niego łącznie aż 201 mln USD. Znaczący udział w ujemnym bilansie miał również fundusz FBTC zarządzany przez spółkę Fidelity – inwestorzy wycofali z niego łącznie około 44 mln USD. Z kolei fundusz BITB firmy Bitwise, który zdołał do siebie przyciągnąć 8 mln USD. Pozostałe dziewięć podmiotów odnotowało zerowy ruch kapitału. Sytuacja ta wymusiła na analitykach ponowne spojrzenie na strukturę właścicielską oraz dominantę rynkową poszczególnych podmiotów dostarczających ETF-y na rynek.

Dzienny przepływ netto do funduszy ETF spot Bitcoin w USA w mln USD (źródło: SoSoValue)

[KLIKNIJ, ABY POWIĘKSZYĆ]

Amerykańskie fundusze znów pod kreską

Cała ta sytuacja idealnie pokazuje, w jak dużym stopniu sentyment na rynku kryptowalutowych funduszy giełdowych jest uzależniony od decyzji zapadających przy jednym stole. Rzecz jasna wspomniane odpływy odbiły się bezpośrednio na wycenie samych aktywów cyfrowych. I tak w godzinach porannych na rynkach azjatyckich kurs Bitcoina spadł poniżej 77 500 USD i oscylował nieznacznie powyżej 77 000 USD. Największe przeceny w ujęciu dobowym zanotowały Solana oraz Zcash (spadki o ok. 3%), natomiast XRP, Tron i Dogecoin zanotowały spadki wartości o blisko 2%. Zaskakująco odporne na ogólną korektę okazały się projekty takie jak Ethereum, BNB czy Hyperliquid, które utrzymały swoje notowania blisko poziomu neutralnego, wykazując wyjątkową stabilność w tym trudnym dla branży momencie.

Co ciekawe, na tle słabnącego zainteresowania Bitcoinem pozostała część funduszy ETF utrzymała zielony kolor i kontynuowała pasmowy wzrost. Fundusze oparte na Ethereum pozyskały około 11 mln USD i jest to już 12. z rzędu dzień nieprzerwanych napływów kapitału do tego aktywa. W tym samym czasie fundusze dedykowane dla XRP przyciągnęły 14 mln USD, fundusze Solany zyskały 10 mln USD, a rynek Hyperliquid powiększył się o blisko 2 mln USD.

Nic więc dziwnego, że analitycy rynkowi niezwykle uważnie obserwują teraz kolejne ruchy funduszu IBIT od BlackRock. Jeśli ta spółka odnotuje kolejny dzień na minusie, będzie to potwierdzeniem tezy, że cała narracja o serii odpływów opiera się wyłącznie na równoważeniu portfela przez jeden konkretny posmiot inwestycyjny.

Przeczytaj o sporych kłopotach, jakie dotknęły na giełdzie jednego z największych rynkowych graczy:
Saylor w tarapatach. Strategy przeznacza gigantyczną kwotę na ratowanie własnych akcji
oraz o niepokojącym incydencie w brytyjskiej lidze piłkarskiej:
Skandal w Premier League. Śledczy zamrozili miliony z kryptowalut na koncie…