Skandal w Premier League. Śledczy zamrozili miliony z kryptowalut na koncie giganta

Skandal w Premier League. Śledczy zamrozili miliony z kryptowalut na koncie giganta

Brytyjska Agencja ds. Przestępczości zamroziła ponad 10 mln funtów znajdujących się na koncie bankowym należącym do piłkarskiej Premier League.

Środki zostały zajęte na mocy nakazów uzyskanych w sądzie pokoju w Westminsterze w ramach przepisów ustawy o dochodach z przestępstwa. Zajęta kwota ma związek z pierwszą płatnością, jaką liga otrzymała od firmy Sorare w ramach umowy sponsorskiej opiewającej na 140 mln USD. Umowa, która miała obowiązywać przez 4 lata, została podpisana w 2023 roku, lecz decyzję o jej przedterminowym zakończeniu podjęto po upływie poprzedniego sezonu.

Agencja rządowa wkracza do gry

Z komunikatu prasowego, jaki opublikowali brytyjscy śledczy wynika, że Premier League nie jest podejrzewana o popełnienie przestępstwa ani o celowe współdziałanie z przestępcami. Zamrożenie środków ma jedynie na celu zapobieganie ich wyprowadzeniu. Tymczasem śledczy badają ewentualne powiązania środków z nielegalną działalnością osób trzecich. Dodajmy, że brytyjski organ nadzoru finansowego od dłuższego czasu ostrzegał kluby sportowe, że współpraca z niezarejestrowanymi podmiotami działającymi w branży kryptowalut. Wiadomo już, że sąd wyznaczył termin obowiązywania blokady konta. Tymczasem władze ligi dążą do zmiany warunków nakazu sądowego, aby odzyskać dostęp do zablokowanych funduszy.

W tym miejscu warto wyjaśnić, że Sorare oferuje graczom możliwość kolekcjonowania cyfrowych kart w wirtualnych rozgrywkach sportowych. Początkowo do transakcji wykorzystywano takie kryptowaluty jak Ethereum oraz Solana. Z czasem operator dopuścił do użytku również tradycyjne płatności. Co ciekawe, platforma już wcześniej była przedmiotem zainteresowania brytyjskiej komisji do spraw gier hazardowych, która oskarżyła ją o prowadzenie działalności bez wymaganych zezwoleń. Przedstawiciele Sorare twierdzą jednak, że wszystko odbywa się zgodnie z prawem.

Wpływ decyzji na rynek sponsoringu

Przypadek współpracy pomiędzy renomowaną piłkarską ligą a platformą opartą na technologii blockchain udowadnia, że brak odpowiednich zezwoleń może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i wizerunkowych. Gdy w grę wchodzą innowacyjne technologie i nieznane wcześniej modele biznesowe. finansowanie klubów piłkarskich zyskuje całkiem nowy wymiar.

Analitycy zwracają uwagę na fakt, że przypadek ten może stanowić przestrogę dla innych podmiotów działających w świecie sportu, które planują podobne działania. Dyskusja na temat tego, czy wirtualne rozgrywki stanowią element hazardu, pozostaje jednym z kluczowych wyzwań dla całego sektora. Jedno jest pewne – ostateczny finał sprawy będzie miał kluczowe znaczenie dla ustalenia granic odpowiedzialności w relacjach biznesowych z udziałem firm technologicznych.

Przeczytaj o sporych kłopotach, jakie dotknęły na giełdzie jednego z największych rynkowych graczy:
Saylor w tarapatach. Strategy przeznacza gigantyczną kwotę na ratowanie własnych akcji
oraz o tym, jak Polacy podchodzą obecnie do kwestii zakupu własnego „M”:
Koniec czekania na spadek cen mieszkań. Rynek nieruchomości zaskoczył analityków

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Dodaj nas jako preferowane źródło i bądź na bieżąco!