Niedowartościowane altcoiny „na czerwiec”

8 506

Austin Arnold z Altcoin Daily wymienia pięć najbardziej niedowartościowanych altcoinów, które, jak twierdzi, są warte uwagi inwestorów w czerwcu..

ECOMI

ECOMI to blockchain, który napędza cyfrowy rynek kolekcjonerski VeVe. Partnerstwo VeVe z ikonami popkultury może być zdaniem Arnolda przyszłym katalizatorem wzrostu rodzącego się zasobu cyfrowego.

„Integracja z popkulturą jest dla mnie naprawdę tym, co czyni ECOMI ekscytującym. Podczas gdy inne kryptowaluty wciąż tylko liczą na adopcję, wciąż mają nadzieję na świadomość, ECOMI już to ma. VeVe nawiązało już ogromne partnerstwa z takimi markami jak Warner Brothers, Capcom czy DC Comics”.

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj:

Superfarm (SUPER)

Altcoin numer dwa na liście Arnolda to Superfarm (SUPER). Superfarm to wielołańcuchowa platforma farmingu NFT bez konieczności znajomości kodowania. Projekty na platformie mogą być uruchamiane za pomocą zestawu wbudowanych narzędzi marketingowych, pozyskiwania funduszy, rozwoju, doradztwa i innych. Według CoinGecko SUPER jest obecnie wyceniany na poziomie 0,77 USD.

MurAll (PAINT)

Trzecie miejsce na liście zajmuje MurAll (PAINT), który według Arnolda jest „zdecydowanie czymś więcej niż ukrytym klejnotem w przestrzeni kryptowalut”.

MurAll to cyfrowy canvas, do którego artyści mogą wnosić swój wkład za pomocą tokena PAINT. Każdy token PAINT może narysować dwa piksele i tak jak w przypadku prawdziwej farby, można go użyć tylko raz.

„MurAll zdecydowanie wart jest zatrzymania się przy nim na dłużej. Nawiasem mówiąc, robi coś zupełnie innego niż wszystkie inne altcoiny wymienione dzisiaj”.

W chwili pisania tego tekstu PAINT jest sprzedawany po 0,0004 USD.

Origin Protocol (OGN)

Czwartą monetą na radarze Arnolda jest Origin Protocol (OGN). To platforma do budowania rynków peer-to-peer i aplikacji e-commerce. Użytkownicy mają również możliwość zarabiania na swoim stablecoinie OUSD, jak również poprzez staking OGN. Arnold wspomina, że ​​Origin nawiązał współpracę z popularnym DJ-em i artystą Justinem Blau. Analityk twierdzi, że to partnerstwo jest dla niego „zieloną flagą”.

RedFOX (RFOX)

Ostatnim zasobem cyfrowym skupionym na NFT na liście Arnolda jest RFOX, natywny token w ekosystemie wirtualnych rynków RedFOX. Projekt RFOX VALT ma na celu zbudowanie sieci rzeczywistości rozszerzonej (AR) z wirtualnymi witrynami sklepowymi, billboardami, miejscami spotkań i nie tylko.

Według RFOX, zespół „włączy VR/AR (rzeczywistość wirtualną i sztuczną inteligencję) oprócz oferowania przedmiotów cyfrowych, w tym tych wydawanych za pośrednictwem inteligentnych kontraktów blockchain i NFT”.

„Powodem, dla którego dziś znaleźli się na naszej liście, jest to, że niedawno ogłosili RFOX VALT, nieziemskie, wciągające doświadczenie komercyjne. Więc w najbardziej uproszczonym ujęciu, pomyśl o tym potencjalnie jako o kolejnym Decentraland (MANA).

RFOX uruchamia w pełni wciągający, wirtualny ekosystem, który oferuje użytkownikom wyjątkowe wrażenia. Wiąże się to z możliwością przekształcenia tradycyjnych przedsiębiorstw handlowych w wirtualny ekosystem zbudowany na unikalnych NFT, które naśladują gospodarki świata rzeczywistego”.

Może Cię zainteresować:

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze