Atak 51% na Ethereum 2.0? | Co na to Vitalik Buterin?

5 381

Atak 51% na Ethereum 2.0? Współzałożyciel Ethereum, Vitalik Buterin, zbagatelizował wszelkie obawy dotyczące takiego scenariusza. Zobaczcie dlaczego…

Yield farming stwarza zagrożenie?

Jak pamiętacie, Yearn Finance uruchomił na początku tego tygodnia yETH vault. Protokół przyciągnął do siebie ponad 137 000 ETH już pierwszego dnia od uruchomienia. YETH vault wypłaca zyski tym, którzy zablokowali swoje zasoby na platformie. Pochodzą one z zysków wygenerowanych przez premię uzyskaną z ETH zablokowanych na różnych platformach.

Eric Wall z Arcane Assets wyraził obawy związane z niezwykle dużą liczbą zablokowanych zasobów ETH. W swoim tweecie zauważył, że yETH może teoretycznie kontrolować i doprowadzić do bezprecedensowego ataku 51% na sieć Ethereum:

Buterin odpowiada

Vitalik Buterin odpowiedział, że ryzyko związane z atakiem 51% wymierzonym w nadchodzącą aktualizację jest nieuzasadnione. Stwierdził, że ktoś rzeczywiście mógłby podjąć próbę ataku, ale szybko straciłby kontrolę nad siecią w wyniku działań innych uczestników:

i dodał:

Trzeci ataki 51% na fork Etherum

Obawy pojawiły się kilka dni po tym, jak Ethereum Classic doświadczył trzeciego ataku 51% w przeciągu zaledwie jednego miesiąca. Od tego czasu bezpieczeństwo tej sieci było mocno krytykowane i kwestionowane:

Organizacja stojąca za Ethereum Classic zapowiedziała, że ​​będzie starać się odnaleźć napastników i postawić ich przed sądem. Jest jednak pewien problem. Aktualnie nie ma regulacji dotyczących blockchain, które regulowałyby tego typu naruszenia bezpieczeństwa.

Tymczasem Sebastian Moonjava z Real Vision uważa, że ryzyko ataku 51% powinno maleć wraz ze wzrostem konkurencji w DeFi:

Od Redakcji

Bithub Flesz już na naszym kanale YouTube. Zapraszamy codziennie o 19:00 na skrót najważniejszych wydarzeń dnia z branży kryptowalut i finansów, komentarze i rozważania na temat tego, co może przynieść kolejny dzień! Program prowadzi Bitcoin Feniks.

Zobacz najnowszy odcinek:

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r.uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Komentarze