Altcoin z TOP 100 idzie pod prąd i zyskuje ponad 120%. Skąd jego odporność na kryzys?
Rynek kryptowalut ponownie znalazł się pod presją, ale nawet w takich momentach można wskazać projekty, które opierają się dominującym trendom. W ostatnich dniach zdecydowanym liderem jest Starknet (STRK), który przyciąga coraz więcej uwagi i notuje imponujące wyniki. W czasie, gdy zdecydowana większość, z Bitcoinem na czele, traci na wartości, STRK rośnie o ponad 60%. Jeśłi spojrzymy na rankingi miesięczne jest jeszcze lepiej Tak dobre wyniki pomimo obiektywnych trudności rodzą pytania o to, czy to zwykły przypadek, czy stoją za tym jakieś solidne argumenty.
Starknet liderem wzrostów w TOP 100
Według danych CoinMarketCap w ciągu kilku ostatnich dni Starknet zyskał na wartości blisko 63%. To daje mu pozycję lidera pod względem wzrostu wśród tokenów z TOP 100. Dane z TradingView pokazują, że tylko w ciągu ostatnich 24 godzin altcoin zyskuje na wartości około 22%. Co więcej, w ujęciu miesięcznym na ten mometn altcoin zyskuje 122%. W obecnych warunkach rynkowych taki wynik robi wrażenie, zwłaszcza że Bitcoin i inne topowe tokeny pozostają pod silną presją sprzedających.
Pomimo silnego rajdu token wciąż ma sporo strat do odrobienia. Choć Starknet dynamicznie rośnie, to od początku roku dalej traci na wartości około 15%. Dlatego może to być zmiana niekorzystnego trendu, ale również próba odbicia po nieudanym okresie. Jednak jeśli token utrzyma to tempo, to szybko odwróci ten wskaźnik na swoją korzyść.
Co powoduje, że STRK rośnie?
Za wzrostami Starknet stoi kilka czynników, które zbiegły się w czasie. Jednym z nich jest rozwój infrastruktury związanej z Bitcoinem. Projekt promuje strkBTC, czyli aktywo powiązane z kursem BTC, a 2 października ogłosił pokrycie opłat za transfer pierwszych 100 BTC za pośrednictwem tego rozwiązania. Inicjatywa ma zachęcić użytkowników do przenoszenia kapitału do ekosystemu Starknet i zwiększyć jego aktywność.
Znaczenie ma również aktualizacja sieci do wersji v0.14.4, która weszła w życie 6 października. Wprowadzone zmiany mają zwiększyć możliwość przetwarzania transakcji, co może poprawić wydajność infrastruktury i stworzyć lepsze warunki do rozwoju aplikacji działających w sieci. To istotny argument dla uczestników rynku, którzy poszukują perspektywicznych projektów, a nie krótkoterminowych spekulacji.
Dodatkowym impulsem do wzrostu stało się zainteresowanie rozwiązaniami, które zwiększają prywatność transakcji oraz gwałtowny wzrost aktywności handlowej. CoinMarketCap zwraca uwagę, że w trakcie ostatniego rajdu wolumen STRK w ciągu 24 godzin wzrósł o 227% do około 211 mln dolarów. Nie ma jednoznacznego potwierdzenia, że za tym ruchem stoi jeden czynnik Wiele wskazuje na połączenie nowych inicjatyw, poprawy nastrojów wokół projektu oraz spekulacyjnego popytu.
Tym samym nie można powiedzieć, że Starknet stał się odporny na rynkowe zawirowania. Gwałtowne wzrosty mogą równie szybko ustąpić miejsca realizacji zysków. Szczególnie po tak silnym ruchu. To z kolei prosta droga do odwrócenia trendu w kierunku spadków. Dodatkowym zagrożeniem pozostaje zaplanowane na 15 października odblokowanie 127 mln tokenów STRK. Nagły wzrost podaży będzie poważnym testem trwałości obecnego ruchu.
Więcej aktualnych wiadomości i analiz z rynku kryptowalut:
Bitcoin nad przepaścią. Ważny wskaźnik BTC „sygnalizuje silną presję sprzedaży”
Instytucje zatapiają Ethereum. ETF-y tracą mniej, ale niepokoi nas jeden szczegół
Instytucje zaufały Zcash. ETF na ZEC z rekordowym wynikiem, ale pojawiają się problemy
