Jego piosenki AI 10-krotnie przebiła Taylor Swift. Teraz trafi do więzienia i musi zwrócić 8 milionów dolarów
Muzyka wygenerowana przez AI to naprawdę ciekawy temat, który wydawać by się mogło, że można ogrywać bez ograniczeń. Ale pewien mężczyzna chyba znalazł ograniczenia, bo właśnie idzie siedzieć na 18 miesięcy.
Pewien mężczyzna nazwiskiem Michael Smith miał kiedyś moment olśnienia i stworzył wydawać by się mogło fenomenalny sposób na zarabianie pieniędzy na muzyce. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że mężczyzna ten nie był piosenkarzem i muzykiem, więc tym bardziej wizja zarabiania na tej branży bez umiejętności wydaje się ciekawa. A jak on to sobie wykombinował? Tak, jak można się tego było spodziewać w dzisiejszych czasach.
Smith mógł stworzyć nawet setki tysięcy utworów AI
Czyli z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Smith w 2017 stworzył sobie armię botów, która miała odsłuchiwać piosenki, które publikował na Spotify, Youtube i Apple Music. Boty miały szczególnie istotne zadanie w tej historii, bowiem miały nabijać odtworzenia utworów, które Smith publikował w tych serwisach. A właściwie nawet nie on sam publikował, tylko te same boty, które później nabijały odtworzenia. Jak się jednak okazuje, piosenki miały być generowane przez sztuczną inteligencję. I nie mówimy tu o kilku czy kilkunastu utworach, a jak ustalili śledczy, nawet o tysiącach. Ich zdaniem, od 2017 do 2024 roku Smith miał w ten sposób stworzyć nawet setki tysięcy takich utworów, a wiele z nich okazywało się być większymi hitami niż prawdziwe utwory popularnych twórców.
10-krotnie przebił Taylor Swift. Bez wielkiej wytwórni, milionowych współprac i lotów private jetami
Najśmieszniejszym momentem z tej całej historii jest to, gdy w kwietniu 2023 roku utwory wrzucane na Spotify przez Smitha dokonały czegoś niemożliwego. W tamtym miesiącu odtworzono je łącznie ponad 80 milionów razy, czym aż dziesięciokrotnie przebili wynik piosenek autorstwa Taylor Swift. Piosenki artystki znanej z lotów samolotami po bułki do sklepu zostały wtedy odsłuchane 9 milionów razy, zatem można śmiało powiedzieć, że w tamtym momencie miała godnego rywala nie tylko w liczbach na Spotify, ale także w zanieczyszczaniu środowiska. Oczywiście pół żartem pół serio, żebyśmy zaraz nie dostali jakiegoś pozwu.
18 miesięcy więzienia i zwrot 8 milionów dolarów
Wracając do Pana Smitha, no to niestety jego biznes w końcu upadł i to nie przez brak zainteresowania, a wręcz przeciwnie. Tematem zainteresowały się bowiem amerykańskie służby, które aresztowały go w 2024 roku. Jak ustalił departament sprawiedliwości USA, proceder Smitha spowodował spore straty dla serwisów streamingowych. Według ustaleń, te miały mu zapłacić łącznie nawet 8 milionów dolarów w tantiemach. Niestety dla niego, sąd nakazał mu nie tylko zwrócenie tych środków, ale także pójście na 18 miesięcy do więzienia. Obrońcy Smitha walczyli o wyrok w zawieszeniu, argumentując, że mężczyzna znalazł pracę w wytwórni muzycznej i w ten sposób byłby w stanie szybciej zwrócić wspomniane miliony. Sąd jednak nie przychylił się do tego wniosku i najbliższe 1.5 roku facet spędzi w pasiaku.
Jest to przełomowy wyrok, bowiem po raz pierwszy ktoś poniósł poważne konsekwencje tworzenia muzyki w AI. Eksperci wskazują, że kara dla Smitha może być przesadzona, bo wykorzystywał luki w regulaminach platform, które nie zareagowały wystarczająco szybko na rozwój AI.. Z drugiej strony, co by nie mówić, to jednak w ten sposób wyciągnął niemałe pieniądze, więc oszustwo miało miejsce.
Przeczytaj również:
Sony Music domaga się usunięcia 260 tysięcy utworów AI z serwisów streamingowych!
Szkolne sesje z fotografem? To już przeszłość. Teraz rodzice mają Chat GPT
Wklejasz tekst z ChatGPT? Uważaj. AI zacznie zostawiać ukryty ślad