Tania Tesla za ułamek obecnej ceny? Elon Musk zmienia zdanie

Tania Tesla za ułamek obecnej ceny? Elon Musk zmienia zdanie

Amerykański gigant motoryzacyjny Tesla pracuje nad zupełnie nowym i mniejszym oraz znacznie tańszym elektrycznym SUV-em.

Informacje te pochodzą od czterech osób zaznajomionych z projektem, które przekazały szczegóły agencji Reuters. Producent nawiązał już w ostatnich tygodniach kontakt z dostawcami, aby omówić specyfikację komponentów oraz proces produkcyjny kompaktowego pojazdu. Nowy samochód nie ma być kolejnym wariantem popularnego Modelu 3 lub Modelu Y, lecz całkowicie oddzielną konstrukcją. Według źródeł długość pojazdu wyniesie około 4,28 metra, co czyni go wyraźnie krótszym od najlepiej sprzedającego się obecnie Modelu Y.

Wiadomo już, że głównym miejscem produkcji będą Chiny, choć Tesla rozważa także rozszerzenie montażu na zakłady w Stanach Zjednoczonych oraz Europie. Decyzja o powrocie do prac nad budżetowym elektrykiem następuje po burzliwym okresie, w którym Elon Musk sugerował porzucenie projektu taniego auta na rzecz robotaksówek. Analitycy bacznie przyglądają się tym ruchom, a popularny obserwator działań Tesli, Roland Pircher, zauważył, że fabryka w Szanghaju pozostaje kluczowym hubem eksportowym firmy).

źródło: X

Strategiczny zwrot w stronę masowego klienta

Kluczowym pytaniem pozostaje czy nowy model będzie służył głównie kierowcom, czy stanie się częścią wizji w pełni autonomicznej floty. Pracownik Tesli znający filozofię produktową firmy zasugerował, że nowe modele mają być domyślnie projektowane jako autonomiczne, ale z zachowaniem opcji sterowania przez człowieka. Takie podejście wynika z faktu, że wiele rynków globalnych nie jest jeszcze gotowych pod względem prawnym i infrastrukturalnym na pojazdy całkowicie bezzałogowe. Utrzymanie tradycyjnych elementów sterujących pozwoli firmie na utrzymanie mocy przerobowych fabryk i dotarcie do szerszego grona odbiorców.

Obecnie Tesla operuje niewielką flotą robotaksówek w Austin w Teksasie, jednak wciąż wymagają one nadzoru ludzkiego operatora na fotelu pasażera. Eksperci rynkowi, wskazują na wysoką dynamikę produkcji w Chinach, co może przyspieszyć wdrożenie nowego modelu na rynek. Inwestorzy z niepokojem patrzą na prognozy przewidujące trzeci z rzędu rok spadku sprzedaży tradycyjnych pojazdów elektrycznych, które stanowią trzon przychodów spółki. Mimo to kapitał rynkowy Tesli oscyluje wokół 1,1 bln USD lub nawet 1,3 bln USD, co znacznie przewyższa wyceny innych koncernów motoryzacyjnych.

Wyzwania produkcyjne i walka o niską cenę

Tesla planuje zaoferować nowy pojazd w cenie znacznie niższej niż najtańszy obecnie Model 3, który kosztuje około 34 000 USD w Chinach i 37 000 USD w USA. Oszczędności mają zostać osiągnięte poprzez zastosowanie mniejszych akumulatorów, co przełoży się na krótszy zasięg w porównaniu do obecnych standardów. Kolejnym krokiem w stronę redukcji kosztów ma być zastosowanie tylko jednego silnika elektrycznego oraz znaczące obniżenie masy własnej auta do około 1,5 tony. Historia firmy pokazuje jednak, że droga od konceptu do masowej produkcji bywa wyboista, czego przykładem są opóźnione projekty Roadstera czy ciężarówki Semi.

Elon Musk potwierdził ostatnio na platformie X, że Tesla zamierza sprzedawać konsumentom model Cybercab w cenie poniżej 30 000 USD przed 2027 rokiem. Równolegle firma musi mierzyć się z coraz silniejszą konkurencją z Chin, gdzie producenci oferują już bardzo tanie auta elektryczne. Nie zapominajmy też, że Tesla ogłosiła również plany rozpoczęcia produkcji dwudrzwiowej robotaksówki Cybercab pozbawionej pedałów i kierownicy, choć termin jej wejścia do powszechnej sprzedaży pozostaje niepewny ze względu na brak wymaganych zgód regulacyjnych.

Przeczytaj też o najnowszych trendach giełdowych w USA:
Inflacja uderza z nową siłą? Wall Street w strachu przed decyzją Fed
dowiedz się również, co aktualnie dzieje się z jedną z najpopularniejszych kryptowalut na świecie:
Instytucje kupują a cena XRP i tak leci w dół – co ukrywają przed nami wieloryby?

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!
Zostaw komentarz