Rakieta Blue Origin eksplodowała podczas testu. Atomowa chmura nad Florydą
W nocy na Florydzie doszło do eksplozji rakiety New Gelenn należącej do Blue Origin. Doszło do tego na skutek zapłonu podczas jednego z testów rakiety.
Około godziny 2 w nocy czasu polskiego doszło do eksplozji rakiety New Glenn, należącej do firmy Jeffa Bezosa – Blue Origin. Wydarzyło się to w trakcie statycznego testu na w Centrum Kosmicznym Kennedy’ego w Cape Canaveral na Florydzie. Test miał polegać na tym, że silniki rakiety, która była w pełni zatankowana ciekłym tlenem i skroplonym gazem ziemnym są zapalane i wystrzeliwane, podczas gdy sama rakieta jest mocno przymocowana do wyrzutni. Coś jednak poszło nie tak i w momencie rozpoczęcia testu doszło do wybuchu. W jego trakcie, prawa wieża systemu ochrony odgromowej kompleksu startowego całkowicie się przewróciła. Dokładny moment wybuchu niemal stumetrowej rakiety możecie zobaczyć na poniższym nagraniu.
Eksplozja rakiety New Glenn wyglądała przerażająco. Na szczęście nikt nie ucierpiał
Oprócz atomowej chmury, która pojawiła się nad Florydą, mieszkańcy odczuli także lekki wstrząs, porównywalny do bardzo małego trzęsienia ziemii. Na szczęście mimo surrealistycznego widoku, nikomu nic się nie stało. Firma poinformowała, że cały personel jest bezpieczny i obyło się bez ofiar. Jednak to wszystko, co na ten moment zostało przekazane przez Blue Origin. Kilka słów od siebie dodał także szef firmy, Jeff Bezos, który napisał że jest jeszcze za wcześnie, by poznać przyczyny, ale już trwa dochodzenie mające je wyjaśnić. Dodał również, że odbudują wszystko co będzie tego wymagać i powrócą do latania.
Doświadczyliśmy anomalii podczas dzisiejszego testu gorącego ognia. Wszyscy pracownicy zostali zlokalizowani. Będziemy dostarczać aktualizacje w miarę zdobywania nowych informacji.
Blue Origin
Kilka dni temu Blue Origin zakończyło dochodzenie po poprzedniej awarii
Rakieta New Glenn przechodziła testy przed rozpoczęciem misji NG-4, która jest oczkiem w głowie Jeffa Bezosa. W jej ramach Blue Origin zamierza wystrzelić na orbitę satelity Amazona, czyli drugiej firmy należącej do Bezosa. To kolejne problemy BO, bowiem w ubiegłym miesiącu podczas trzeciego lotu testowego w ramach misji NG-3 doszło do awarii w drugim stopniu rakiety. Zaledwie kilka dni temu zakończono wewnętrzne dochodzenie mające wyjaśnić przyczyny tamtej usterki, co oznaczało powrót do lotów. Jednak jak się okazuje, nie na długo.
Przeczytaj również inne nasze publikacje:
Anthropic wypuszcza nową wersję Claude Opus 4.8
Dell z kontraktem wartym 10 miliardów dolarów na dostawę oprogramowania dla Pentagonu
Rynek pamięci będzie w kryzysie przez lata. Tak sądzi Micron
