Kolejny kraj zakazuje AI w szkołach. Czy Polska też zdecyduje się na taki krok?
Temat sztucznej inteligencji i korzystania z niej przez dzieci wraca jak bumerang. Kolejny europejski kraj zdecydował się podjąć ostre działania w celu ograniczania dostępu małoletnich do AI.
Norwegia zakaże używania narzędzi sztucznej inteligencji w szkołach podstawowych. Premier kraju Jonas Gahr Stoere ogłosił taką decyzję na piątkowej konferencji prasowej, informując że nowe przepisy wejdą w życie od kolejnego roku szkolnego, zaczynającego się we wrześniu. Stoere stwierdził, że dzieci w podstawówce powinny przede wszystkim czytać, pisać i zajmować się matematyką. Przepisy o całkowitym zakazie używania AI w szkołach dotyczy dzieci w wieku od sześciu do trzynastu lat. Z kolei gimnazjaliści, czyli w Norwegii 14-16 latkowie będą mogli z nich korzystać jedynie pod nadzorem nauczycieli. Najlżejsze obostrzenia dotkną uczniów norweskiego odpowiednika liceum w wieku 17-19 lat. Ci będą nie tylko mogli korzystać z narzędzi sztucznej inteligencji, ale także będą uczeni, jak korzystać z nich w sposób odpowiedzialny.
Nie tylko zakaz AI w szkołach. Rząd Norwegii chce także ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Tym samym norweski rząd poszedł śladem rządu Kanady, który już w kwietniu tego roku zapowiadał wprowadzenie poważnych ograniczeń w dostępie uczniów do narzędzi AI. Można więc powiedzieć, że ograniczanie sztucznej inteligencji dla najmłodszych staje się już coraz popularniejsze, co może uspokoić tych, którzy obawiają się, że dzieci nie będą należycie chronione przed niebezpieczeństwami, które niesie za sobą ta technologia. Razem z tym, kolejne państwa decydują się także na większe zabezpieczenia przed niebezpiecznymi treściami m.in. na portalach społecznościowych. Mowa m.in. o Australii czy Wielkiej Brytanii, które zakazały dzieciom dostępu do mediów społecznościowych. Wspominamy o tym nie bez powodu, bowiem takie rozwiązanie rozważa również rząd Norwegii, o czym Premier Stoere wspomniał na konferencji prasowej.
Polska idzie w zupełnie innym kierunku
Dyskusja o wprowadzeniu takich rozwiązań pojawia się coraz częściej także w kontekście Polski. I o ile w temacie zakazu mediów społecznościowych pojawił się projekt ustawy zakazujący dostępu do takich platform dla dzieci poniżej 16 roku życia, tak w kwestii AI w edukacji sytuacja wygląda inaczej. Na ten moment, nic nie wskazuje, by nasz rząd zamierzał podjąć takie kroki jak Norwegia. Co więcej, wygląda na to, że idziemy w zupełnie odwrotnym kierunku. Kilka dni temu Ministerstwo Edukacji zapowiedziało stworzenie 12000 laboratoriów AI w szkołach w całym kraju, co wskazuje na to, że jako kraj chcemy kłaść większy nacisk na naukę korzystania ze sztucznej inteligencji już od najmłodszych lat.
Sprawdź również inne nasze publikacje:
Czołowy producent czołgów ma trafić na giełdę – rząd przejmuje udziały
Zakaz eksportu wydobytego złota. Prezydent-pułkownik chce zatrzymać skarby u siebie
Wiemy kto poleci na Marsa. NASA wybrała firmę odpowiedzialną za lot na czerwoną planetę.
