ASUS podnosi ceny laptopów – przyczyną dobre recenzje
Nowa seria laptopów od ASUS zebrała bardzo pozytywne opinie. To skłoniło producenta do… podwyższenia ich cen.
Na początku roku ASUS wypuścił nową serię laptopów – ASUS Zenbook A14 i A16, napędzaną przez najnowszą generację procesorów Qualcomm – Snapdragon X2 Elite i Snapdragon X2 Elite Extreme. Nowe laptopy zebrały naprawdę pozytywne recenzje, zwłaszcza za wysoką wydajność i efektywność baterii. Sam producent zapewniał, że Zenbook A16 może wytrzymać nawet 21 godzin na jednym ładowaniu, pracując przy tym na naprawdę wysokich obrotach. W końcu za wydajność odpowiada nawet aż 48GB pamięci RAM, znacznie więcej niż w konkurencyjnych laptopach. Zenbook A14 natomiast zdaniem producenta może wytrzymać aż do 33 godzin na baterii, więc są to liczby robiące wrażenie.
Kolejną rzeczą, za którą chwalono nowe Zenbooki jest ich waga. Model A14 waży zaledwie 900 gramów, podczas gdy A16 tylko 1.3 kilograma. I nie ma tu co się dziwić recenzentom, że bardzo pozytywnie ocenili nowe laptopy ASUS. Jednak można mieć za te dobre recenzje niemałe pretensje, bowiem firma postanowiła zareagować na pozytywny odbiór swoich sprzętów.
Pozytywne recenzje skłoniły ASUS do podniesienia cen nowych laptopów
Otóż po fali pozytywnych recenzji, ASUS postanowiło podniesć ceny swoich sprzętów. Przedtem były bardzo atrakcyjne, bowiem Zenbook A14 kosztował ok. 1150 dolarów, a model A16 1600 dolarów, co również przekładało się na przychylniejszą opinię recenzentów. Ale skoro okazało się, że laptopy mogą stać się hitem sprzedażowym, to firma stwierdziła że trzeba coś z tym zrobić. I w ten sposób cena Zenbook A14 w podstawowej wersji podskoczyła do 1350 dolarów (200USD różnicy), a Zenbook A16 do 1700 dolarów, czyli o 100 więcej niż w momencie premiery. Jeśli chodzi o polskie ceny, to model A14 wyceniany jest na 4300 złotych, natomiast A16 to koszt rzędu 9 tysięcy.
Najciekawsze w tej sytuacji jest jednak tłumaczenie firmy. Otóż ASUS stwierdził, że pierwotne ceny były wynikiem pomyłki i trzeba było je zaaktualizować. I zupełnym przypadkiem zorientowano się o tym dopiero wtedy, gdy laptopy zaczęły zbierać pozytywne recenzje. My w to wierzymy, bo czemu nie?
W 2026 wszystko drożeje – ciężkie czasy na rynku elektroniki
Zatem można już śmiało powiedzieć, że 2026 rok jest naprawdę ciężkim rokiem na rynku elektroniki. Ciężko znaleźć kategorię sprzętu, której cena w tym roku nie poszła do góry. Dokładnie tydzień temu w życie weszła kolejna podwyżka cen konsol Playstation, a przez pierwsze trzy miesiące nowego roku żyliśmy w świecie ciągłych podwyżek cen pamięci RAM. Również ceny kart graficznych skoczyły do góry, więc kolorowo nie jest. A przypominamy, to dopiero kwiecień.
