1/3 użytkowników nie chce Windows 11. Zmusili Microsoft do przedłużenia wsparcia dla poprzedniej wersji
Fot. Microsoft

1/3 użytkowników nie chce Windows 11. Zmusili Microsoft do przedłużenia wsparcia dla poprzedniej wersji

Nowa wersja systemu od Microsoft dalej ma sporo przeciwników. Według HP, jeden na trzech użytkowników komputerów osobistych nie korzysta z Windows 11.

Windows 11 staje się już coraz bardziej popularny wśród użytkowników, ale dalej nie osiągnął poziomu swojego poprzednika. Duży wpływ na to mają ogromne wpadki Microsoftu, zwłaszcza na początku funkcjonowania nowej wersji systemu operacyjnego. Wtedy pojawiało się mnóstwo skarg na problemy z wydajnością i awaryjność „jedenastki”, jednak od jakiegoś czasu Microsoft zaczął podchodzić do tego na poważnie i na bieżąco łata wszystkie problemy. Firma zrezygnowała także z pchania sztucznej inteligencji wszędzie gdzie tylko się da, co wcześniej także irytowało użytkowników. Wszystkie te poprawki powstały w ramach projektu Windows K2, który miał na celu naprawienie wszystkiego, co wkurza.

Prawie co trzeci użytkownik Windowsa dalej korzysta z poprzedniej wersji systemu. Windows 11 dalej nie przekonuje wszystkich

Ale i to nie przekonało nieprzekonanych do Windows 11. Według danych firmy HP, ponad 30% użytkowników komputerów osobistych dalej nie zdecydowało się na aktualizację do najnowszej wersji systemu. Podobne statystyki możemy znaleźć również na platformie Steam, gdzie użytkownicy w anonimowych ankietach zgłaszają, z jakiej wersji systemu korzystają. Tam również liczba ta oscyluje w granicach 30%, więc można założyć, że faktycznie ok. 1/3 użytkowników dalej nie przekonała się do Windows 11. I nie możemy ich winić za to, że wybrali system, który przez lata gwarantował niezawodność, zamiast przechodzić na pełną błędów wersję. Bo choć większość problemów została przez Microsoft wyeliminowana, tak wciąż czasami pojawiają się nowe, które trzeba łatać kolejnymi aktualizacjami

Ankieta Steam dotycząca systemu operacyjnego używanego przez użytkowników – fot. Steam

Presja ma sens. Microsoft przedłużyło wsparcie dla Windows 10

Niechęć użytkowników do „jedenastki” wymusiło także działania na samym Microsoft. Choć firma już rok temu zakończyła wsparcie dla Windows 10, to jednak fakt, że co czwarty użytkownik pozostał przy „dziesiątce”, sprawił że trzeba było trochę zmienić plany. Wsparcie zostało przedłużone o rok do października 2026 roku, dając pełne możliwości tym, którzy jeszcze pozostali przy starej wersji systemu. Jednak gdy to nie wystarczyło, to Microsoft postanowił dorzucić kolejny rok wsparcia dla Windows 10, do października 2027 roku. Być może do tego czasu Microsoft doprowadzi „jedenastkę” do takiego stanu, że i ci, którzy są wobec niej niechętni, w końcu się skuszą na zmianę.

Przeczytaj również inne nasze publikacje:

ChatGPT powiedział mu, że jest zdrowy. Wylądował na OIOMie, a teraz pozywa OpenAI!

Szef Nvidii ostrzega polityków. „Nie zamykajcie sztucznej inteligencji”

Bunt maszyn. Model OpenAI wyrwał się spod kontroli i zaatakował znaną platformę

Dziękujemy, że przeczytałeś/aś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Wiadomościach Google i bądź na bieżąco!