Wall Street podejmuje próbę odbicia. Mocne dane z rynku pracy i fabryk w USA
Raportowana 3 listopada liczba nieobsadzonych miejsc pracy w USA (JOLTS) wskazuje na sporą siłę rynku pracy, a szybko rosnące w październiku zamówienia w fabrykach potwierdziły przyspieszenie dynamiki zamówień w sektorze przemysłowym. Silniejszy od oczekiwań popyt na produkty amerykańskich producentów to kolejny sygnał przemawiający za utrzymującą się aktywnością gospodarczą w USA. Wall Street podejmuje dziś relatywnie spokojną próbę odbicia.
Raportowany wzrost popytu w przemyśle to kolejny mocny odczyt po wczorajszych danych ISM. Po danych makro główne indeksy S&P 500 i Nasdaq nieznacznie wzrosły. Uwaga inwestorów przesuwa się w kierunku wyniku wyborów uzupełniających do Kongresu USA. Ich wyniki poznamy w nocy z 3 na 4 listopada, polskiego czasu. Po sesji w USA raport kwartalny przedstawi też AMD, a wyniki półprzewodnikowego giganta mogą wpłynąć na szerszy sektor chipów.
Dane z rynku pracy i fabryk USA
Liczba wakatów w USA (JOLTS) we wrześniuwzrosła do 7,523 mln, wyraźnie przekraczając oczekiwania analityków na poziomie 7,164 mln. Poprzedni odczyt został zrewidowany w górę z 7,079 mln do 7,190 mln. To wzrost liczby nieobsadzonych miejsc pracy o 333 tys. względem zrewidowanych danych za poprzedni miesiąc. .
Zamówienia w amerykańskim przemyśle wzrosły aż o 1,8% m/m, wobec prognozowanego wzrostu o 1,2%. Poprzedni odczyt został zrewidowany w górę z 0,1% do 0,3%.
Zrewidowane zamówienia na dobra trwałego użytku wzrosły o 1,9% m/m, wobec wcześniejszego szacunku i prognozy na poziomie 1,8%. Niewielka rewizja w górę wskazuje, że popyt na dobra o długim okresie użytkowania był nieco silniejszy, niż początkowo oceniano. Bazowe zamówienia na dobra trwałego użytku, z wyłączeniem środków transportu, wzrosły o 0,5% m/m, zgodnie z oczekiwaniami. Odczyt nie został zrewidowany względem wcześniejszych szacunków.
Dla Wall Street najważniejsze będzie utrzymanie wzrostowej dynamiki, a częściowo pomóc mogą w tym spadające ceny ropy, potencjalne porozumienie z Iranem i ew. wygrana Republikanów w wyborach w przynajmniej jednej z izb Kongresu. Rynek może obawiać się połączenia wysokich stóp i niepewności politycznej w scenariuszu zwycięstwa Demokratów w Izbie Reprezentantów i Senacie USA.