Utrzymanie CPN kluczowe dla inflacji w Polsce. Czy rząd zdoła zachować kluczowy program?

Utrzymanie CPN kluczowe dla inflacji w Polsce. Czy rząd zdoła zachować kluczowy program?

Zdaniem NBP utrzymanie programu CPN może pomóc obniżyć inflację CPI w 2027 r. o 0,9 pp. Jak wynika z analizy banku centralnego Polski, w tym roku ceny będą rosły w tempie 3,1 procent, co oznacza lekki spadek z 3,6 proc., ile rejestrowano w 2025 r. Kluczowe mogą okazać się jednak też ceny ropy i rozwój sytuacji geopolitycznej.

CPN powstrzyma inflację?

„Gdyby program CPN został utrzymany to może obniżyć inflację o 0,9 pp. W przyszłym roku inflację mielibyśmy wyraźnie niżej”, przekazał na konferencji cytowany przez PAP Biznes dyrektor Departamentu Badań i Analiz NBP Jacek Kotłowski.

Przypomnijmy, że chodzi o Ceny Paliw Niżej (CPN), rządowy program, którego celem jest obniżanie cen paliw w Polsce, a który ma obowiązywać do końca 2026 r.

Obecna edycja programu rozpoczęła się 3 października 2026 roku. W praktyce oznacza to obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. oraz akcyzy do najniższego dopuszczalnego poziomu w UE. Do tego Ministerstwo Energii ogłasza codziennie ceny maksymalne paliw. Pakiet ma kosztować około 5 mld zł.

Co bez CPN?

W tym roku, jak wynika z projekcji NBP, ceny będą rosły w naszym kraju w tempie 3,1 procent, co oznacza lekki spadek z 3,6 proc., ile zarejestrowano w 2025 r. Co jednak stanie się, jeżeli rząd nie przedłuży działania CPN na 2027 r.? Biorąc pod uwagę wzrost cen ropy, inflacja CPI ma skoczyć do aż 4,2 proc. i obniżyć się do 2,8 proc. dopiero w 2028 r. To sporo wyższe wartości, niż te podane w lipcowej projekcji NBP, kiedy zakładano inflację na poziomie 2,9 proc. w 2026 r., 2,7 proc. w 2027 r. i wreszcie 2,2 proc. w 2028 r. Oznacza to, że w 2027 r. inflacja będzie potencjalnie mocno powyżej celu NBP (2,5 proc. i dopuszczalne odchylenie o 1 pkt proc.).

Czy rząd przedłuży więc działania CPN? Jak już wspomniałem, pakiet ma kosztować około 5 mld zł. W tle budżet ma być zasilany nowym, specjalnym, 60-procentowym podatkiem od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Ta nowa danina ma przynieść budżetowi ok. 5,2 mld zł i w całości pokryć koszty CPN.

Ropa tanieje

W tle widzimy też taniejącą ropę, co może okazać się ratunkiem dla polskich konsumentów. 6 listopada po godzinie 13.00 za baryłkę ropy Brent płacono już tylko 98,1 dol. Rynek reaguje na fakt, że po wyborach połówkowych w USA, Amerykanie nie zaatakowali Iranu. Nie zrealizował się więc scenariusz, przed którym ostrzegali analitycy i komentatorzy polityczni.

Wykres ropy Brent, źródło: Trading Economics

Moim zdaniem do eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie nie dojdzie. Jak wiosną podawały media, w czasie pierwszych tygodni walk Pentagon zużył niemal połowę rakiet Patriot i podobną część pocisków do systemu THAAD. Odbudowa tych zasobów może potrwać parę lat, co mocno osłabia potencjał militarny Waszyngtonu, a zarazem zwiększa szanse na to, że Biały Dom będzie chciał zakończyć konflikt metodami dyplomatycznymi.

Przeczytaj też inne gorące newsy: