Milion bezrobotnych coraz bliżej. Najnowsze dane GUS alarmujące. Tak źle nie było od lat
Rynek pracy w Polsce wysyła coraz bardziej niepokojące sygnały. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że choć stopa bezrobocia w lipcu pozostała bez zmian, to liczba osób zarejestrowanych w urzędach pracy ponownie wzrosła. Bez pracy pozostawało 906,4 tys. osób w całej Polsce. To oznacza, że do symbolicznej granicy miliona osób bezrobotnych brakuje już niewiele.
Bezrobocie w Polsce. GUS podał najnowsze dane
Według najnowszych danych GUS stopa bezrobocia rejestrowanego w lipcu 2026 roku wyniosła 5,8%. To dokładnie taki sam wynik, jak w czerwcu. Wcześniej szacunki Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazywały na nieco wyższy poziom – 5,9%. Jednak oficjalne dane okazały się nieco korzystniejsze, ale to nie oznacza, że sytuacja jest dobra.
Sytuacja na rynku pracy niestety się nie poprawiła. Wręcz przeciwnie. W lipcu w urzędach pracy zarejestrowanych było 906,4 tys. bezrobotnych. Oznacza to wzrost o 4,9 tys. względem poprzedniego miesiąca. Ponadto w lipcu zarejestrowano 99,7 tys. nowych bezrobotnych, podczas gdy w czerwcu było ich 83,8 tys.
Ponad 900 tys. osób bez pracy. Tak źle nie było od lat
Szczególnie niepokojący jest fakt, że w tym roku liczba bezrobotnych ponownie przekroczyła 900 tys. To poziom, który ostatni raz był obserwowany w trakcie pandemii w 2021 roku. Najgorszy pod tym względem był luty, kiedy stopa bezrobocia wyniosła 6,1%. Na koniec stycznia liczba zarejestrowanych bezrobotnych wyniosła 934,1 tys.
Obecna sytuacja jest o tyle niepokojąca, że trudno ją porównać do okresu pandemicznego, kiedy gospodarka była ograniczona lockdownami. Aktualne dane sugerują, że rynek pracy traci odporność. Firm coraz ostrożniej zatrudniają, a liczba osób, które pozostają bez pracy, od początku roku utrzymuje się na wysokim poziomie.
Z jednej strony 906 tys. bezrobotnych to mniej niż na początku roku, ale jednocześnie to wciąż poziomy porównywalne z okresu dużego kryzysu pandemicznego.
Wakacje powinny przynieść poprawę, a jest inaczej
Najnowsze dane GUS są niepokojące również z tego powodu, że zazwyczaj miesiące wakacyjne sprzyjają poprawie sytuacji na rynku pracy. W sezonie letnim rośnie zapotrzebowanie na pracowników głównie w gastronomii, turystyce, handlu, rolnictwie czy usługach. Prace sezonowe zwykle ograniczają liczbę osób bezrobotnych.
Tymczasem w lipcu 2026 roku stało się coś odwrotnego. Pomimo sprzyjającego okresu liczba osób bezrobotnych wzrosła o 4,9 tys. względem czerwca. Sama stopa bezrobocia pozostała wprawdzie na poziomie 5,8%, ale wzrost liczby osób, które pozostają bez pracy w środku sezonu wakacyjnego jest sygnałem, który niepokoi.
Do miliona osób bezrobotnych brakuje nieco ponad 90 tys. osób. Nie oznacza to jednak, że taki poziom zostanie osiągnięty, ale jeśli jesienią dojdzie do pogorszenia sytuacji po zakończeniu prac sezonowych, liczba bezrobotnych może ponownie wzrosnąć.
Pozostałe wiadomości, które mogą Cię zainteresować:
GUS ujawnia wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Kolejny sygnał alarmowy?